Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wiadomoœci

Zbiorowa mšdrość internetu

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
Rozmowa z Dominikiem Batorskim, socjologiem z Uniwersytetu Warszawskiego

Rzeczpospolita: Równo 15 lat temu, 26 wrzeœnia 2001 roku, uruchomiono polskš wersję językowš Wikipedii, wolnej encyklopedii internetowej. Co jest w niej tak naprawdę rewolucyjnego?

Dominik Batorski: Niewštpliwie jej oryginalnoœć polega na tym, że jako jedyna z najpopularniejszych stron jest utrzymywana w sposób całkowicie niekomercyjny. Nie ma na niej żadnych reklam, a wszystkie treœci sš bezpłatne. Wikipedia to także namacalny dowód na to, że internet poprzez oddolne procesy jest w stanie wytwarzać zbiorowš mšdroœć. Wywróciła ona do góry nogami nasze myœlenie o sposobie produkcji wiedzy. Dawniej wydawało się, że encyklopedie mogš być tworzone jedynie przez specjalistów, że muszš podlegać rygorystycznemu procesowi tworzenia i kontroli. A nagle okazało się, że duża grupa amatorów, którzy sprawdzajš się wzajemnie i poprawiajš, jest w stanie zbudować encyklopedię, która pod względem liczby błędów wcale nie ustępuje leksykonom przygotowanym przez ekspertów.

Wcišż jednak nie ufamy zawartej w niej wiedzy. Nauczycieli czy wykładowców zazwyczaj nie przekonuje argument, że tak jest napisane w Wikipedii...

Szczególnie ludzie starsi podchodzš do niej mocno sceptycznie. Nie chcę bronić kolegów akademików, ale zdarza się, że oni nie tyle odrzucajš samš Wikipedię, ile po prostu mocno walczš z tym, by studenci nie ograniczali się do jednego, dwóch Ÿródeł, tylko by korzystali z wielu różnych i zestawiali je ze sobš. Wikipedia dzięki encyklopedycznej organizacji przedstawia stan wiedzy w sposób usystematyzowany. Z tym że – nie da się ukryć – błędy się zdarzały i zdarzajš. Trzeba jasno powiedzieć, że mniej jest ich w anglojęzycznej Wikipedii, która jest najbardziej rozbudowana i w której hasła sš bardzo wnikliwie opisane.

Polska wersja też jest niebywale rozbudowana. Daleko nam do anglojęzycznej, ale mamy prawie tyle haseł, co choćby wersja hiszpańskojęzyczna.

Z tym że samo porównanie liczby haseł nie mówi jeszcze wszystkiego o naszej wersji językowej. Wydawałoby się, że z językiem hiszpańskim czy francuskim trudno nam się porównywać, bo tymi językami na całym œwiecie mówi zdecydowanie więcej ludzi, a jednak ta mała grupa kilku tysięcy ludzi tworzšcych polskš Wikipedię stworzyła już ponad milion haseł! Jednak nie wszystko wyglšda już tak różowo, jeœli polskš wersję porównamy z innymi pod kštem tego, jak bardzo rozbudowane sš w nich hasła. Powiem szczerze, że czasem się zastanawiam, czy u nas nie stawiamy przypadkiem na iloœć... Ludzie starajš się, by tych haseł było jak najwięcej, ale wydaje się, że często odbywa się to kosztem tego, w jaki sposób te hasła sš opisane.

—rozmawiał Michał Płociński

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL