Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Węgiel

Rosyjski węgiel przestał zalewać Polskę

Od stycznia do kwietnia wwieziono do Polski o 50 proc. mniej rosyjskiego węgla niż przed rokiem.
Bloomberg
Od stycznia do kwietnia wwieziono o 50 proc. mniej czarnego paliwa ze Wschodu niż przed rokiem. Ale Rosja zabiera nam inne rynki.

Poczštek roku przyniósł gwałtowny spadek importu rosyjskiego węgla. Według Eurostatu do kwietnia wwieziono do naszego kraju 1,2 mln ton tego surowca. To o połowę mniej niż w tym samym okresie 2014 r. Import węgla ogółem sięgnšł 2,4 mln ton i był o 32 proc. niższy niż przed rokiem.

– To efekt spadku popytu na ten surowiec, ale też wyprzedaży węgla po bardzo niskich cenach przez krajowych producentów. NajwyraŸniej Rosjanom sprzedaż na naszym rynku już się nie opłaca – twierdzi Adam Gorszanów, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

Ostra walka o rynek

Ze względu na coraz trudniejsze warunki rynkowe krajowi producenci przystšpili do ostrej walki o rynek. Szczególnie wyróżnia się tu walczšca o przetrwanie Kompania Węglowa, która rozpoczęła rok od potężnej przeceny swojego surowca dla energetyki. Naraziła się przy tym na krytykę ze strony konkurentów. Prywatna kopalnia Bogdanka oskarżyła jš nawet o stosowanie nieuczciwych praktyk. Częœć ekspertów uważa, że Kompania, stosujšc swojš agresywnš politykę sprzedażowš, nie tylko wpędziła w kłopoty krajowe kopalnie, ale po drodze wykosiła też z rynku częœć rosyjskiego surowca.

Inni zaznaczajš, że Rosjan odstraszyć mogły wdrażane przez Polskę nowe przepisy, które majš na celu uporzšdkowanie handlu węglem. – Kluczowe znaczenie może mieć wyeliminowanie z rynku węgla niesortowanego, który przyjeżdżał głównie z Rosji – wyjaœnia Karol Osadnik, zastępca dyrektora katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu. Jeœli węgiel nie jest sortowany na miały energetyczne (trafiajš do elektrowni) i węgiel gruby (dużo droższy, kierowany głównie do klientów indywidualnych), lecz przyjeżdża w wagonach wymieszany, na granicy importerzy mogš wpisywać niskš wartoœć ładunku i ponosić niższe opłaty.

Otwarte pozostaje natomiast pytanie, czy spadek importu węgla to już trwały trend na polskim rynku. – Kilka miesięcy roku to jeszcze zbyt krótko, by to ocenić. Może się okazać, że to tylko chwilowy ubytek importu, a stojš za nim przyczyny, których jeszcze nie znamy – podkreœla Osadnik.

Jednoczeœnie eksperci przypominajš, że dotychczas całkowite wyeliminowanie zagranicznego surowca nie było możliwe. Polska, choć jest węglowš potęgš w Unii Europejskiej, miała problem z zaspokojeniem własnego zapotrzebowania na węgiel gruby. Właœnie te braki przez lata z powodzeniem uzupełniali rosyjscy importerzy. To jednak może się zmienić, bo niemal wszystkie polskie spółki węglowe zapowiadajš zwiększenie iloœci tego surowca w swojej produkcji. Ma to im pomóc podnieœć rentownoœć.

Niemiecki front

– Ponieważ polski rynek nie potrzebuje już tyle zagranicznego paliwa, Rosjanie szukajš nowych kierunków sprzedaży, np. w Niemczech – zauważa Gorszanów. Jak wynika z danych Eurostatu, import rosyjskiego węgla do Niemiec wzrósł od stycznia do kwietnia o 29 proc., do 3,46 mln ton. Jednoczeœnie import polskiego węgla spadł tam o 53 proc., sięgajšc niespełna 0,5 mln ton. Tymczasem jeszcze w ubiegłym roku rzšd zapowiadał dynamiczny skok eksportu naszego surowca do elektrowni za Odrš. Rzeczywistoœć okazała się zgoła inna, a polski węgiel, wydobywany znacznie drożej niż rosyjski, jest wypierany w Niemczech przez konkurencję ze Wschodu.

Kompania Węglowa postanowiła jednak rzucić rękawicę Rosjanom również na niemieckim rynku. Zapowiada, że będzie walczyć o udziały nie tylko cenš, ale m.in. lepszš jakoœciš węgla oraz lepszymi warunkami dostaw. Zwiększenie eksportu z pewnoœciš pomogłoby również krajowemu rynkowi, który boryka się z potężnš nadpodażš węgla.

Równoczeœnie trwa poszukiwanie inwestorów do tzw. Nowej Kompanii Węglowej (NKW) – spółki, która ma przejšć kompanijne kopalnie i dać im nowe życie. Wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk zapowiedział w œrodę, że oferty wstępne od inwestorów zainteresowanych kupnem udziałów w NKW powinny wpłynšć do 7 lipca. Nowa spółka powstanie na przełomie lipca i sierpnia, najpewniej z udziałem niektórych firm energetycznych.

Krzysztof Sędzikowski, prezes Kompanii Węglowej

Głównš przyczynš spadku importu węgla na poczštku roku jest bez wštpienia zmniejszenie się zapotrzebowania na ten surowiec na krajowym rynku. Nie wišzałbym tego z wyprzedażš zapasów przez Kompanię Węglowš, bo dotyczyła ona przede wszystkim energetyki zawodowej, a rosyjski węgiel trafia przecież głównie do branży ciepłowniczej i klientów indywidualnych. Dobrš informacjš jest natomiast to, że wraz ze spadkiem popytu na węgiel spada też import, a nie jedynie krajowa produkcja. Kompania Węglowa szuka możliwoœci sprzedażowych także za granicš, głównie w Europie Zachodniej. Tam jeszcze mocniej będziemy musieli konkurować z rosyjskim węglem, ale jesteœmy dobrej myœli. Chcemy wygrywać nie tylko cenš, ale i jakoœciš naszego surowca, warunkami dostaw czy dobrymi relacjami z klientami.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL