Warszawa

Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski zapowiada budowę pomników

rp.pl
- Będziemy realizować plany budowy nowych pomników: Wojciecha Korfantego, Bitwy Warszawskiej oraz Batalionów Chłopskich - powiedział w programie #RZECZoPOLITYCE Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Olszewski wypowiedział się na temat kontrowersyjnej sprawy dotyczącej placu Piłsudskiego. Skomentował fakt, że plac ma zostać przekazany wojewodzie mazowieckiemu. - To jest kuriozalna decyzja, która według mnie łamie co najmniej trzy ustawy. Plac Piłsudskiego jest drogą powiatową, informowaliśmy ministra, że nie może dojść do takiej sytuacji. Zażądano od nas zamiany statusu placu. Według mnie jest to złamanie przepisów – ocenił.

 

Sporny wniosek dotyczył działki na której mieści się Grób Nieznanego Żołnierza - należy ona do miasta Warszawy i odbywają się tam uroczystości państwowe. Rozmówca zaznaczył, że: "względy bezpieczeństwa podczas tych wydarzeń są zawsze zagwarantowane przez miasto stołeczne". - Warszawa nie blokowała nigdy żadnych uroczystości rządowych – zaznaczył.

Rozmówca powiedział, że miasto będzie realizować plany powstania nowych pomników: Wojciecha Korfantego, Bitwy Warszawskiej oraz Batalionów Chłopskich. Dodał, że według jego opinii, pomnik nawiązujący do katastrofy smoleńskiej powinien powstać przy ulicy Trębackiej.

- Plac Piłsudskiego jest nieszczęśliwą lokalizacją dla umiejscowienia pomników. Łatwo uderzyć w newralgiczny element przy dyskusji o Warszawie. Pamiętajmy o tym, że na dawnym placu Saskim (obecnym Piłsudskiego) car Rosji postawił pomnik oficerom lojalistom - to był tak zwany pomnik hańby. My jako miasto, zawsze uważaliśmy, że Oś Saska jest najważniejsza do lokalizacji miejsc pamięci. To nie jest przypadek, że przy Alejach Ujazdowskich jest monument Dmowskiego, Piłsudskiego, a niedługo będzie Korfantego. To ważne postaci dla historii polskiej. Podkreślam, cały proces urządzenia miasta jest od zawsze w kompetencji jego rady. O pomnikach, nazwach ulic i innych powinni decydować włodarze miejscy – ocenił.

Zuzanna Dąbrowska zapytała również Olszewskiego o opinie dotyczące kontrowersyjnych fotografii na których widać ministra Patryka Jakiego ubranego w dres. - Ja jestem chłopakiem z małej miejscowości, ale często stałem pod blokiem. Nigdy się nie wstydziłem pochodzenia spod Bydgoszczy, nie wstydzę się tego gdzie stałem i z kim chodziłem – stwierdził.

Zapytany o stawiennictwo prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz na posiedzeniu komisji, Olszewski odpowiedział wymijająco. - To jest osobista decyzja pani prezydent, nigdy jako osoba nie była stroną w sprawie reprywatyzacji. Ja osobiście nadzoruje sześć biur, i nie znam każdej sprawy. Według mnie decyzje komisji wprowadzają wiele ambarasu – powiedział.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL