Kto zyskuje na nieodpowiedzialności Merkel

aktualizacja: 25.02.2016, 23:37
Wojciech Czabanowski
Wojciech Czabanowski
Foto: archiwum prywatne

Liberalna polityka Angeli Merkel wobec uchodźców doprowadziła najpierw do napięć na linii CDU-CSU, a w końcu do różnicy zdań w niemieckim rządzie. Minister finansów Wolfgang Schaeuble powiedział wprost, że dalsze beztroskie przyjmowanie migrantów doprowadzi nie tylko do katastrofy finansowej, ale także do upadku znaczenia Europy w świecie. W miarę jak pozycja Angeli Merkel słabnie, w Niemczech rośnie siła Alternatywy dla Niemiec (AfD).

REDAKCJA POLECA

Coraz więcej polityków, już nie tylko z Europy Środkowej – jak chociażby Donald Tusk – zwraca uwagę na niekorzystne skutki kryzysu migracyjnego dla Europy i skłania się do interpretacji, że kryzys ten mógł zostać wywołany celowo przez obce mocarstwa w celu politycznego i gospodarczego osłabienia Unii Europejskiej. Nazywając rzeczy po imieniu – jest to składnik prowadzonej na świecie wojny hybrydowej, w której najbardziej obrywa naiwna Europa.

Reprezentujący centrum politycy głównego nurtu brną jednak dalej w kierunku, który obrali na początku, powodując radykalizację nastrojów w swoich społeczeństwach. W Niemczech na niechęci do Angeli Merkel zyskuje powstała trzy lata temu partia Alternatywa dla Niemiec. To konserwatywne ugrupowanie zbija kapitał polityczny na kryzysie migracyjnym i niechęci ugrupowań rządzących do stosowania mechanizmów demokracji bezpośredniej. Chociaż ogólnoniemiecke sondaże przypisują na razie partii około dwunastoprocentowe poparcie, AfD ma szanse na zwycięstwo w zbliżających się wielkimi krokami wyborami w landach. Partia nie tylko wyprzedziła SPD w sondażach we wschodnim landzie Saksonia-Anhalt, ale ma szanse na zdobycie miejsc w landtagach w o wiele trudniejszych dla siebie regionach: Badenii-Wirtembergii czy Nadrenii-Palatynacie.

Wzrost znaczenia AfD w Niemczech byłby nie bez znaczenia dla Polski. Od czasu rozpoczęcia kryzysu migracyjnego partia sympatyzowała z ostrą linią polskiego rządu, wypowiadała się pozytywnie o naszym kraju w trakcie debaty w parlamencie europejskim, a niedawno określiła relacje na temat Polski w niemieckich mediach jako skandaliczne.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE