Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

W sšdzie i urzędzie

Pochopne wymeldowanie po wyjeździe do Niemiec - wyrok WSA

123RF
Opuszczenia rodziny w zwišzku z awanturami rodzinnymi nie można uznać za dobrowolne, a wyjazd do pracy za granicš nie upoważnia do automatycznego wymeldowania

Tak orzekł Wojewódzki Sšd Administracyjny w Gdańsku, uchylajšc decyzje prezydenta Gdyni i wojewody pomorskiego o wymeldowaniu Leszka B. (dane zmienione).

W ubiegłym roku żona Leszka B. złożyła w Urzędzie Miasta Gdyni wniosek o wymeldowanie męża mieszkania w Gdyni. Poinformowała, że 5 stycznia 2014 r. wyprowadził się z mieszkania, zabierajšc swoje rzeczy i dokumenty.

Wyprowadził się dobrowolnie, czy został wyrzucony

Leszek B. wyjaœnił, że tego dnia wcale nie opuœcił dobrowolnie lokalu, lecz został z niego wyrzucony. a potem nie wpuszczony przez żonę. Wyjechał więc do Niemiec, gdzie pracował, a obecnie jest bezrobotnym z prawem do zasiłku. Z tego powodu musi pozostawać w dyspozycji niemieckiego urzędu pracy. Pobyt za granicš ma charakter zarobkowy, czasowy — twierdził. Praca i poszukiwanie pracy w Niemczech nie mogš być traktowane jako trwałe zerwanie więzi z dotychczasowym miejscem pobytu i zamieszkania. Leszek B. oœwiadczył, że nie planuje zostać za granicš na stałe. Gdy poszukiwanie pracy zakończy się negatywnie, wróci do kraju. Przyjeżdża zresztš okresowo do Polski, ostatni raz był w mieszkaniu w Gdyni w czerwcu 2016 r. Płaci alimenty na żonę i dzieci, a przed Sšdem Rejonowym toczy się z jego powództwa postępowanie o przywrócenie naruszonego posiadania.

Fikcja meldunkowa

Prezydent miasta uznał, że lokal w Gdyni nie jest miejscem stałego pobytu Leszka B. i zdecydował o wymeldowaniu. W opinii organów meldunkowych zamieszkiwanie i pobieranie zasiłku w Niemczech œwiadczy o tym, że tam właœnie koncentruje swoje sprawy życiowe. Z racji wypłacanego zasiłku ma zresztš obowišzek nadal tam przebywać i nie jest w stanie powiedzieć, jak długo to potrwa. Sam zresztš twierdzi, że lokal w Gdyni nie nadaje się do zamieszkania, i przebywa tam tylko sporadycznie, gdyż obawia się agresywnego zachowania żony. A skoro nic nie wskazuje, że powróci do mieszkania w Gdyni, w którym był zameldowany na stałe, zostały spełnione przesłanki do wymeldowania, okreœlone w przepisach ustawy o ewidencji ludnoœci. Meldunek ma na celu wyłšcznie potwierdzenie stałego pobytu pod wskazanym adresem. Leszek B. nie mieszka we wskazanym lokalu, nie koncentruje w nim swoich spraw życiowych, a mieszkanie opuœcił trwale i dobrowolnie — stwierdził prezydent Gdyni.

Wojewoda pomorski utrzymał decyzję w mocy. Jego zdaniem, należało usunšć obecnš fikcję meldunkowš. Materiał dowodowy potwierdził, że lokal w Gdyni już od ponad roku nie jest centrum życiowym Leszka B. Nie widzi on też możliwoœci zamieszkania w nim z powodu konfliktu z rodzinš. Ewentualne zamieszkanie traktuje jako ostatecznoœć w razie, gdyby został pozbawiony Ÿródła dochodu za granicš — argumentował wojewoda.

Przejœciowa nieobecnoœć

W skardze do Wojewódzkiego Sšdu Administracyjnego w Gdańsku, Leszek B. powtórzył dotychczasowe zarzuty. Wytknšł, że wskutek uznania, że opuœcił miejsce stałego pobytu w sposób dobrowolny i trwale, został naruszony art. 35 ustawy o ewidencji ludnoœci.

Sšd uwzględnił skargę i uchylił obie decyzje: prezydenta Gdyni i wojewody pomorskiego. Zwrócił uwagę, że zameldowanie i wymeldowanie z lokalu majš wyłšcznie charakter ewidencyjny. Nie rodzš żadnych uprawnień do lokalu, ani nie przesšdzajš o ich utracie. Ustalić należy jedynie to, czy dana osoba opuœciła lokal w sposób dobrowolny i trwale. Może o tym być mowa dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał na to, iż lokal, w którym był na stałe zameldowany, przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych. Ustalenie, że ktoœ przebywa na stałe w danym lokalu, nie wyłšcza możliwoœci przejœciowej nieobecnoœci, czy nawet regularnych okresów nieobecnoœci w miejscu stałego zameldowania — stwierdził WSA (sygn. III SA/Gd 1087/16). Zdaniem sšdu, nie sposób przyjšć, że Leszek B. opuœcił definitywnie mieszkanie w Gdyni w sposób dobrowolny i trwale. Organy meldunkowe oparły ustalenia w całoœci na wyjaœnieniach żony Leszka B., natomiast błędnie zinterpretowały wyjaœnienia jej męża. Opuszczenia rodziny w zwišzku z awanturami rodzinnymi nie można uznać za dobrowolne, a pobytu za granicš, zwišzanego z czasowym zarobkowaniem, za trwałe opuszczenie mieszkania.

Sšd zalecił więc, aby w ponownym postępowaniu wyjaœnić przede wszystkim charakter opuszczenia przez Leszka B. zajmowanego mieszkania, ponieważ właœnie to miało istotny wpływ na decyzję o wymeldowaniu.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL