Reklama

Urzędy stanu cywilnego będą sprawniej wydawały odpisy aktów

Jest szansa, że nie będzie trzeba miesiącami czekać na odpisy dokumentów wydawanych przez urzędy stanu cywilnego.
Urząd Stanu Cywilnego w Warszawie na Pradze Północ

Urząd Stanu Cywilnego w Warszawie na Pradze Północ

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce usprawnić działalność urzędów stanu cywilnego, m.in. na prośbę USC z największych polskich miast. Chodzi o rozwiązanie problemu, który pojawił się po 1 marca 2015 r. Wtedy to weszło w życie nowe prawo o aktach stanu cywilnego. Wprowadziło ono ujednolicony elektroniczny system rejestracji dokumentów, czyli aplikację Źródło. Miała ona usprawnić obsługę klientów urzędów, ale spowodowała, że na uzyskanie odpisów jakichkolwiek aktów czeka się miesiącami.

Aby to zmienić, ministerstwo przygotowało projekt nowelizacji ustawy o aktach stanu cywilnego. Przyznaje on pracownikom USC uprawnienie do przenoszenia do rejestru stanu cywilnego aktów sporządzonych w papierowych księgach.

Poza tym będzie można wydawać odpisy na nowych wzorach przy wykorzystaniu aplikacji, którą posługiwała się większość urzędów, zanim zaczęło funkcjonować Źródło. Wówczas urzędy działały sprawnie.

Do wydania odpisu na podstawie starej aplikacji będą uprawnieni kierownicy urzędów przechowujący księgę, w której sporządzono dany akt, np. urodzenia, małżeństwa czy zgonu.

Zdaniem ministerstwa dzięki tej zmianie powinny zniknąć zaległości, jakie nagromadziły się przez rok obowiązywania Źródła. Przede wszystkim dotyczy to dużych miast. Polacy bowiem chętnie korzystają z możliwości uzyskania odpisu w dowolnym urzędzie i starają się o odpisy tam, gdzie mieszkają, a nie tam, gdzie akt był sporządzony. W efekcie duże miasta zostały zalane wnioskami. Przykładowo miesięcznie do warszawskiego urzędu wpływa ok. 18,5 tys. wniosków o wydanie odpisu, w Krakowie – 5,8 tys., a we Wrocławiu 5,3 tys.

Reklama
Reklama

Projekt rozwiązuje także problem błędów w rejestracji oraz dodatkowych wzmianek, jakie pojawiły się w nim na skutek pomyłek popełnionych przez pracowników. Wprowadza on dwa tryby unieważniania. Pierwszy polega na rozszerzeniu uprawnień wojewody. Będzie on mógł unieważnić akt, jeżeli się okaże, że w rejestrze jest kilka aktów dotyczących tego samego zdarzenia.

Drugi tryb pozwoli kierownikowi urzędu unieważniać akty, które z przyczyn technicznych niewłaściwie zarejestrowano lub nieprawidłowo przeniesiono do Źródła z księgi papierowej lub ze starej aplikacji.

Oba tryby dotyczą unieważniania aktów i wzmianek wydanych po 1 marca 2015 r.

Obecnie nie ma podstawy prawnej do tego, by je usunąć, ani możliwości technicznych. W efekcie wciąż widnieją w rejestrze i mogą wprowadzać w błąd i urzędy, i obywateli.

Według szacunków ministerstwa z powodów błędów na unieważnienie czeka nawet po kilkadziesiąt aktów. Przykładowo, we Wrocławiu – 110, w Częstochowie – 37, w Łodzi – 36, w Gdańsku – 35. Gdy chodzi o wzmianki, nie jest lepiej. W Łodzi czeka 60 wzmianek, w Krakowie – 50, a w Katowicach – 48.

etap legislacyjny: konsultacje publiczne

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama