Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

W sšdzie i urzędzie

Polszczyzna w urzędzie: określenie czasu - odmiana nazw miesięcy, lat, dni

123RF
Współczesnego człowieka cechuje poœpiech, a czas jest obecnie najcenniejszš walutš. Zatrzymajmy się na chwilę nad okreœleniami czasu, których używamy na co dzień. Czy poprawnie?

Często popełnianym błędem jest nieodmienianie nazw miesięcy, kiedy mówimy o jakimœ ich dniu. Na przykład zdanie: Szósty paŸdziernik był wyjštkowo chłodnym jesiennym dniem, jest niepoprawne. Taka konstrukcja może co najwyżej oznaczać, że spoœród szeœciu paŸdzierników, których doœwiadczyliœmy, ten (właœnie szósty – cały miesišc) był zimny. Poprawnie należałoby powiedzieć/napisać: Szósty paŸdziernika był wyjštkowo chłodnym jesiennym dniem. Tak samo: czwarty stycznia (nie styczeń), pišty lutego (nie luty), siódmy marca (nie marzec). Używamy dopełniacza odpowiadajšcego na pytania: kogo, czego, nie mianownika. Język polski jest fleksyjny, odmieniamy w nim niemal wszystko, nawet skomplikowane obce nazwiska. Tym bardziej nie powinniœmy zastanawiać się nad prostymi, powszechnie używanymi konstrukcjami.

Po miesišcach przyjrzyjmy się latom i nagminnie używanym formom: w roku dwutysięcznym czternastym, w dwutysięcznym osiemnastym itp. Sš niepoprawne. Dwutysięczny jest wyłšcznie rok 2000. Inne okreœlenia należy wymawiać w następujšcy sposób: Rok dwa tysišce czternasty, rok dwa tysišce osiemnasty itd. Należy jednak dodać, że językoznawcy dopuszczajš pierwszy wariant jako potoczny, tym bardziej że jest on coraz bardziej popularny. Jednak zgodny z tym, co przekazujš słowniki, jest tylko drugi.

Jeœli chodzi o formy zawierajšce słowo „dzień" lub takie, które się do niego odnoszš, to chyba najczęstszymi przykładami uchybień językowych sš następujšce okreœlenia: okres czasu, tydzień czasu, miesišc czasu, rok czasu itp. Okres to miara czasu, więc powišzanie tych dwóch wyrazów tworzy pleonazm, tzw. masło maœlane (wyrazy znaczš to samo; opiera się na bliskoznacznoœci). Zdecydowanie bezpieczniej jest użyć sformułowań: w tym czasie czy w tym okresie.

Nadużywane sš formy odnoszšce się do dat typu: dnia 5 maja, dnia 7 wrzeœnia itp. Często sš spotykane w tekstach prawniczych i być może w nich wyraz „dnia" odgrywa jakšœ rolę, np. wyodrębnia, podkreœla, że użyta zostanie data dzienna. Jest on również charakterystyczny dla teksów urzędowych. Warto się jednak zastanowić, czy gdy czytamy, że coœ wydarzyło się dnia 10 maja, to autor chce nam zakomunikować, że nie miało to miejsca w nocy? Pewnie nie. Wtedy użyłby np. sformułowania „za dnia" lub innego podobnego. Wyraz „dnia" przy dacie dziennej jest powtórzeniem sensu, który zawiera się w cyfrze opisujšcej nie co innego, jak właœnie dany dzień miesišca.

Czasami posługujemy się okreœleniami czasu, stosujšc formy półtora czy półtorej. Powiemy: Nie widziałam cię od półtora roku czy od półtorej roku, odwiedziłam Gosię półtora miesišca temu czy półtorej miesišca temu? Zwykle poprawnš odpowiedŸ wskaże nam wyczucie językowe, ale kiedy podejrzewamy, że może ono zawieœć, posłużmy się prostš zasadš. Należy zwrócić uwagę na rodzaj. Półtorej odnosi się do rzeczowników majšcych rodzaj żeński – półtorej doby (ta doba), półtorej miarki (ta miarka), półtorej łyżki (ta łyżka). Natomiast półtora łšczy się z rzeczownikami rodzajów męskiego i nijakiego – półtora roku (ten rok), półtora cala (ten cal), półtora litra (ten litr).

Doœć kontrowersyjne językowo jest sformułowanie „w międzyczasie". Uważa się je często za niepoprawne ze względu na to, że stanowi kalkę z języka niemieckiego: in der Zwischenzeit. Czas jest jednak łaskawy dla... międzyczasia (?). Właœnie, w słownikach języka polskiego nie występuje wyraz międzyczas majšcy omawiane znaczenie. Mimo tego współczeœni językoznawcy nie przekreœlajš go. W tym gronie znajduje się między innymi prof. Jan Miodek, który jest za tym, aby w polszczyŸnie ogólnej zaaprobować to okreœlenie jako czas między jednš a drugš upływajšcš chwilš. Inny znakomity językoznawca prof. Andrzej Markowski zwraca uwagę, że „Nowy słownik poprawnej polszczyzny" wydawnictwa PWN pozwala na użycie wyrazu w międzyczasie, gdy coœ odbywa się między dwoma wskazanymi wydarzeniami: Rano byłam na basenie, po południu biegałam, a w międzyczasie uporałam się ze sprawami urzędowymi. Nie jest mu przychylny, kiedy chodzi o coœ, co odbywa się między czymœ innym równoczeœnie. Wtedy zaleca użycie np. wyrazu tymczasem.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL