Skarga pauliańska: wyścig wierzycieli z dłużnikami

aktualizacja: 04.02.2016, 07:02
Skarga pauliańska: wyścig wierzycieli z dłużnikami
Skarga pauliańska: wyścig wierzycieli z dłużnikami
Foto: 123RF

Pięcioletni termin na podważenie kolejnej umowy wyprowadzającej majątek dłużnika liczy się od daty jej zawarcia, a nie czynności dokonanej przez dłużnika.

REDAKCJA POLECA

Najnowsza uchwała Sądu Najwyższego przesądza ważną kwestię w wyścigach wierzycieli z dłużnikami, którzy kolejnymi umowami wyprowadzają majątek do kolejnych osób, np. mąż dłużnik daruje nieruchomość żonie, ona swoim rodzicom itd.

Uciekający majątek

Podobnie było w sprawie, którą zajmował się SN. Jan K. miał zapłacić z tytułu poręczenia 700 tys. zł ze znacznymi odsetkami. Zniósł jednak małżeńską wspólność majątkową i tak podzielił majątek dorobkowy, że przekazał żonie udziały w kilku krakowskich nieruchomościach. Na wniosek wierzycieli sąd uznał te czynności za bezskuteczne. Powinno to umożliwić egzekucję długu z tych nieruchomości, ale żona sprzedała je Marcinowi W., który jeszcze tego samego roku darował je swojej żonie. W tej sytuacji wierzyciel wystąpił o stwierdzenie bezskuteczności tych dwóch ostatnich umów. Sąd Okręgowy w Krakowie powództwo jednak oddalił. Wskazał, że upłynął pięcioletni termin na wystąpienie ze skargą pauliańską. Według SO ten termin ma także zastosowanie, kiedy tzw. osoba trzecia rozporządziła uzyskaną korzyścią, jeżeli wiedziała o pokrzywdzeniu dłużnika. Dłużnik przekazał nieruchomości żonie w lutym 2000 r., a pozew wniesiono we wrześniu 2010 r. W przeciwnym razie pięcioletni termin mógłby przy kolejnych umowach dotyczących poszukiwanego majątku odżywać, co powodowałoby długotrwałą niepewność prawną.

Rozpatrując odwołanie, krakowski Sąd Apelacyjny nabrał wątpliwości, od kiedy liczyć termin na wniesienie skargi pauliańskiej. O rozstrzygnięcie tej kwestii zwrócił się do Sądu Najwyższego.

Przesuwany termin

W pytaniu wskazał na rozbieżności w orzecznictwie i nauce prawa. Sam przychylał się do stanowiska, że w razie skutecznego zaskarżenia pierwotnej czynności termin do skarżenie kolejnych należy liczyć od daty ich dokonania. Inaczej kolejne dyspozycje majątkiem mogłyby być niezaskarżalne dla wierzycieli ze względu na upływ pięciu lat. SN przychylił się do tej argumentacji. W uchwale stwierdził, że „po uznaniu przez sąd bezskuteczności czynności prawnej dłużnika z osobą trzecią z powodu pokrzywdzenia wierzyciela termin do wystąpienia z żądaniem uznania bezskuteczności czynności rozporządzającej korzyścią między osobą trzecią a osobą czwartą (art. 534 k.c.) liczy się od daty jej dokonania".

Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy uchwała dotyczy także czynności osoby czwartej, piątej i dalszej. Adwokat powoda Maciej Sawiński uważa, że tak. Pełnomocnik pozwanych Robert Tomczyk – że jedynie pod pewnymi dodatkowymi warunkami.

KOMENTARZ DNIA

Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE