Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ustrój i kompetencje

Nowe zasady wydawania decyzji środowiskowych

Adobe Stock
Ekoterroryœci nie będš mogli już blokować wydania decyzji œrodowiskowej po to tylko, by na tym zarobić. Zmieniły się bowiem przepisy.

Od Nowego Roku zmieniły się zasady wydawania decyzji œrodowiskowych.

– Z postępowań towarzyszšcych tym decyzjom wyeliminowano pseudoorganizacje ekologiczne, które uczyniły z nich maszynkę do zarabiania pieniędzy – cieszy się Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Zwišzku Firm Deweloperskich.

Nowe zasady ustalania stron

Chodzi o zmianę, którš wprowadziło nowe prawo wodne do ustawy o udostępnianiu informacji o œrodowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie œrodowiska (dalej: ustawa œrodowiskowa). Inaczej niż dotychczas okreœliło ono zasady ustalania stron w postępowaniu towarzyszšcym wydaniu decyzji o œrodowiskowych uwarunkowaniach (dalej: decyzja œrodowiskowa).

– Wczeœniej do tego celu wykorzystywano art. 28 kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z tym przepisem stronš postępowania mógł być każdy, czyjego interesu prawnego dotyczyło to postępowanie, a więc także organizacje ekologiczne – tłumaczy Stefan Jacyno, adwokat oraz wspólnik w Kancelarii Wardyński i Wspólnicy. – Teraz to się zmieniło. Tego przepisu k.p.a. już się nie stosuje. Ustawa œrodowiskowa zawiera już swoje własne zasady ustalania stron postępowania. A te mówiš jasno, że sš nimi tylko wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo do nieruchomoœci znajdujšcej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Jednoczeœnie ustawa œrodowiskowa precyzuje, że chodzi tylko o działki: przylegajšce bezpoœrednio do działek, na których będzie prowadzona inwestycja; dla których zostałyby obniżone standardy jakoœci œrodowiska; znajdujšce się w zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia.

– Oznacza to, że organizacje ekologiczne nie mogš być stronš postępowania – uważa mec. Jacyno.

Stop ekoterrorystom

– Nareszcie skończy się proceder wyłudzania pieniędzy – twierdzi dyrektor Płochocki. – Dziœ to prawdziwa plaga. Na rynku działa kilka stowarzyszeń, które podszywajš się pod organizacje ekologiczne. Przystępujš do postępowania o wydanie decyzji œrodowiskowej. Następnie składajš inwestorowi propozycję nie do odrzucenia: albo płać, albo odwołamy się i w ten sposób o kilkanaœcie miesięcy opóŸnimy inwestycję – mówi dyrektor Płochocki. – Efekt jest taki, że jedni płacš, drudzy nie.

Deweloper z Trójmiasta zapłacił kilkadziesišt tysięcy złotych jednemu ze stowarzyszeń.

– Realizowaliœmy inwestycję na 350 mieszkań wartš 15 mln zł. Te kilkadziesišt tysięcy to nie było dużo – mówi dyrektor firmy, nie chce jednak ujawniać swoich danych. – Problem jednak polega na tym, że po kilku dniach pojawiło się kolejne stowarzyszenie ekologów. Nie mogę płacić w nieskończonoœć. Nie wiem, co z tym zrobię.

– Coraz częœciej inwestorzy przestajš się bać i zaczynajš składać doniesienia do prokuratury – mówi Konrad Płochocki.

Będziemy walczyć

Trzeba jednak zwrócić uwagę, że z postępowań wyeliminowano również uczciwe organizacje ekologiczne, które walczš w słusznej sprawie. Radosław Œlusarczyk ze stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot uspokaja.

– Nadal będziemy uczestniczyć na prawach stron w postępowaniach o wydanie decyzji œrodowiskowej – mówi Radosław Œlusarczyk. – W większych przedsięwzięciach wymagajšcych wydania raportu oceniajšcego wpływ na œrodowisko będziemy mogli powołać się na art. 44 ustawy œrodowiskowej. Zgodnie z nim organizacje ekologiczne, które powołujšc się na swoje cele statutowe, zgłoszš chęć uczestniczenia w okreœlonym postępowaniu wymagajšcym udziału społeczeństwa, biorš w nim udział na prawach strony, jeżeli prowadzš działalnoœć statutowš w zakresie ochrony œrodowiska przez minimum 12 miesięcy przed dniem wszczęcia tego postępowania.

– Natomiast w mniejszych inwestycjach, niewymagajšcych raportu zawsze będziemy mogli się powołać na art. 31 kodeksu postępowania administracyjnego. Tego przepisu bowiem nie wykreœlono – mówi Radosław Œlusarczyk. – Wynika z niego, że organizacja społeczna może uczestniczyć w sprawie dotyczšcej innej osoby, a konkretnie występować z żšdaniem: wszczęcia postępowania, dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji oraz gdy przemawia za tym interes społeczny.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL