Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Urzędnicy

Urzędnicy administracji skarbowej nie godzš się na zwolnienia

123RF
Redukcja kadr w administracji skarbowej przekroczy 2,6 tys. osób – podało Ministerstwo Finansów.

Zakończył się kolejny etap reformy służb skarbowych – tym razem od strony kadrowej. Do 31 maja trwało wręczanie propozycji przedłużenia pracy albo służby w Krajowej Administracji Skarbowej. Kto takiej oferty nie otrzymał – pod koniec sierpnia ma się pożegnać z pracš.

Z danych, które „Rzeczpospolita" otrzymała z biura prasowego MF, wynika, że pracę stracš 2664 osoby, czyli 4,26 proc. zatrudnionych lub pełnišcych służbę w KAS. Spoœród tej liczby 1359 osób ma już uprawnienia emerytalne. Wczeœniej MF zapowiadało, że to będzie spora częœć odchodzšcych. Jednak 305 potencjalnych emerytów otrzymało propozycję dalszej pracy lub służby.

Jak zauważa Sławomir Siwy, szef zwišzku zawodowego Celnicy.pl, te liczby nie oddajš całej sytuacji.

– Mamy sygnały, że dochodziło do wymuszania składania wniosków o odejœcie z pracy albo służby – relacjonuje Siwy. – Tym samym liczba osób, które odejdš ze służb skarbowych, może być nieco większa.

Od strony kadrowej reforma oznacza „ucywilnienie" wielu dotychczasowych funkcjonariuszy celnych. Efektem jest nie tylko utrata statusu funkcjonariusza i zdjęcie munduru. Wielu tych, którzy pozostali funkcjonariuszami, zostało przesuniętych do zupełnie innych zadań.

– Na przykład w Opolu wszyscy celnicy, którzy zajmowali się kontrolš celnš, zajmujš się teraz zupełnie czymœ innym. Podobnie jest w sprawach akcyzy – zauważa Sławomir Siwy, wskazujšc równoczeœnie, że nie może to nie zaszkodzić œciganiu nadużyć w obrocie towarami akcyzowymi. Sam szef zwišzku Celnicy.pl też nie otrzymał propozycji dalszej służby.

Skarbowcy niechętnie mówiš o efektach reformy.

– Atmosfera w pracy jest bardzo ciężka – zwierza się szefowa jednego z mazowieckich urzędów skarbowych.

Więcej mówi jeden z celników z Pomorza, przeniesiony do pracy w urzędzie skarbowym.

– Pracowałem ponad 20 lat przy odprawach towarów, a potem w kontroli wewnętrznej. Teraz wykonuję proste zadania, takie jak kserowanie dokumentów. A przecież reforma miała polegać na konsolidacji i wymianie doœwiadczeń różnych służb – żali się nasz rozmówca.

Wielu skarbowców, którzy nie otrzymali propozycji pracy albo służby, składa w tych dniach wezwania do usunięcia naruszenia prawa przez szefów izb administracji skarbowej. Wskazujš w nich na przepis art. 165 ust. 7 ustawy wprowadzajšcej reformę KAS. Przewiduje on, że szefowie odpowiednich komórek KAS majš obligatoryjnie złożyć „pisemnš propozycję okreœlajšcš nowe warunki zatrudnienia albo pełnienia służby, która uwzględnia posiadane kwalifikacje i przebieg dotychczasowej pracy lub służby". Tymczasem w wielu przypadkach takich propozycji w ogóle nie złożono.

W ubiegłym tygodniu wiceminister finansów Marian Banaœ zapewniał, że powołano specjalny zespół, który będzie rozpatrywał wszystkie wnioski niezadowolonych pracowników i funkcjonariuszy.

– Będziemy się dokładnie przypatrywać, czy rzeczywiœcie nie nastšpiły pewne nieprawidłowoœci. Ja wcale nie twierdzę, że wszystko było OK – mówił Banaœ w Sejmie podczas dyskusji o przebiegu reformy.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL