Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Unia Europejska

Euro: przepustka do pierwszej ligi

Pixabay
Po upadku idei Europy dwóch prędkoœci zmalała presja na przyjęcie wspólnej waluty. Ale to wcišż duży atut.

Nicolas Veron, jeden z autorów projektu unii bankowej, nie ma wštpliwoœci: wielkš lekcjš ostatniego kryzysu finansowego okazało się to, że przystšpienie do euro jest nieodwracalne.

– To ostateczny dowód, że dany kraj nigdy nie wystšpi także z Unii Europejskiej. Po brexicie to ważny sygnał dla inwestorów, że mogš planować na wiele lat naprzód – mówi „Rzeczpospolitej" ekonomista waszyngtońskiego Peterson Institute for International Economics.

Dziœ w Brukseli mało kto mówi, że kraje Wspólnoty, które pozostajš poza strefš euro, sš w krótkim czy nawet œrednim okresie skazane na porażkę. Ale jednak większoœć ekonomistów jest zgodna, że w dłuższym okresie wspólny pienišdz się opłaca.

– Szwecja, która w referendum odrzuciła euro, i Dania, która ma w tej sprawie stałš derogację w traktacie pokazały, że jeœli jakiœ kraj prowadzi rozsšdnš politykę gospodarczš, może całkiem dobrze się rozwijać. Przynależnoœć do strefy euro eliminuje jednak koszty wymiany walut, zapewne także znacznie większš przejrzystoœć cen, co sprzyja większej konkurencji – mówi „Rzeczpospolitej" Zsolt Darvas, ekspert brukselskiego Instytutu Bruegla.

Emmanuel Macron miał bardzo ambitne plany przebudowy unii walutowej, w tym utworzenie dla niej odrębnego, wielkiego budżetu oraz ustanowienie ministra finansów. Gdyby projekt przeszedł, 19 krajów strefy euro stanowiłoby „twarde jšdro" Unii, to tu zapadałyby kluczowe decyzje w Brukseli. Z powodu m.in. sprzeciwu Niemiec i krajów nordyckich do tego nie dojdzie. Jednak francuscy i niemieccy dyplomaci ostro pracujš teraz nad uzgodnieniem mniej ambitnego, ale też ważnego projektu: dokończenia unii bankowej. Gdyby to się udało, w Unii istniałby jednolity system gwarancji wkładów bankowych oraz ratowania banków w kłopotach. To znacznie zwiększyłoby bezpieczeństwo systemu finansowego.

– Polska nie tylko powinna do tego projektu przystšpić, ale także wspierać jego powstanie. Nie mam jednak sygnałów, aby tak się działo – mówi „Rzeczpospolitej" ekonomista Janusz Jankowiak.

Jego zdaniem już sama deklaracja ze strony polskich władz, że rozważajš przystšpienie do strefy euro, otworzyłaby przed naszym krajem możliwoœć skorzystania z wartych kilkadziesišt miliardów euro linii budżetowych w nadchodzšcej, wieloletniej unijnej perspektywie finansowej (2021–2027).

W umowie rzšdowej, jakš zawarła z Socjaldemokratami, centrowa partia ANO wykluczyła możliwoœć przystšpienia Czech do strefy euro w obecnej kadencji. To samo zapowiedział Gergely Gulyas, szef grupy parlamentarnej Fideszu, po niedawnym, kolejnym zwycięstwie Viktora Orbána. Także polski rzšd nie chce w ogóle podejmować tematu przystšpienia do strefy euro: to częœć jego strategii utrzymania twardego elektoratu.

Ale Nicolas Veron uważa, że w ten sposób Polska marnuje szansę na przejęcie roli jednego z kluczowych krajów Unii po brexicie, oczywiœcie pod warunkiem zakończenia sporu o praworzšdnoœć.

– Dziœ nie ma zasadniczych różnic interesów między krajami w strefie euro i poza niš. Ale to jednak te pierwsze nadajš kierunek rozwojowi Wspólnoty – uważa francuski ekonomista. Š?

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL