Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

UchodŸcy

Nowy szlak dla uchodźców. Przez Białoruś do Polski

DW
Coraz więcej uchodŸców przybywa do Unii Europejskiej przez Białoruœ. Z Brzeœcia jadš pocišgiem do Polski, do Terespola. Tu występujš o azyl.
W ostatnim czasie coraz trudniej jest kupić bilet na poranny pocišg relacji Brzeœć-Terespol. Kolejš można szybko i niedrogo z Białorusi dotrzeć do pierwszego dworca na terytorium Unii Europejskiej, do Terespola. Kiedyœ pocišg na tej trasie składał się z 3-4 wagonów, teraz jest ich 8. Więcej niż połowę biletów wykupujš ludzie przybywajšcy z Kaukazu i byłych republik radzieckich w Azji Œrodkowej. Popularnoœć tej trasy ma wpływ nie tylko na kolej, ale także na kontrole graniczne na dworcu w Brzeœciu. Przy wejœciu do hali dworcowej, gdzie odbywa się odprawa celna, widać także sporo mlicjantów. Podobnie jest, kiedy pocišgi wracajš z Terespola. Z nich wysiadajš ludzie, którym w Polsce nie udało się dostać azylu.

UchodŸcy zamiast drobnych handlarzy

Jak podaje białoruska służba graniczna, w pierwszym półroczu 2016 połšczenie z Polskš było najpopularniejszš trasš: ogólnie odnotowano 3,6 mln. przekroczeń granicy. Podczas gdy drobny handel przygraniczny słabnie, roœnie napływ uchodŸców, którzy chcš dostać się do UE przez Białoruœ. Między styczniem i czerwcem 2016 granicę z Polskš koło Brzeœcia przekroczyło ponad 17 tys. osób, które można uznać za uchodŸców; większoœć nich była z Czeczenii.
Jak wyjaœnia rzecznik białoruskiej służby granicznej Aleksander Tiszczenko, Białorusini nie majš prawa sprawdzać, czy podróżni majš wizę Schengen. – Nie ma żadnego powodu, dla którego z Białorusi nie mogliby wyjechać obywatele Rosji, obojętnie jakiej przynależnoœci etnicznej, którzy wjechali legalnie, z wymaganymi dokumentami, nie popełnili żadnych przestępstw i których nie poszukuje się listem gończym. To samo odnosi się do obywateli Gruzji. Z tym krajem mamy umowę o ruchu bezwizowym – podkreœla Tiszczenko, zaznaczajšc że Białoruœ nie ma żadnego wpływu na to, jeżeli ludzie chcš wjechać na terytorium UE, by poprosić tam o azyl.

Po polskiej stronie

Kiedy pocišg z Brzeœcia przyjeżdża do Terespola, jako pierwsi wysiadajš pasażerowie majšcy ważnš wizę Schengen. Ich odprawa na polskiej granicy jest z reguły szybka i prosta. Osoby bez wizy UE kierowane sš do specjalnego pomieszczenia. 30-letni mężczyzna podajšcy się za Achmada, przypuszczalnie Czeczen, opowiada, że przed wyjazdem z Brzeœcia nikt nie wie, czy uda mu się wystšpić o azyl, a kogo Polacy odeœlš z powrotem. – Ja już próbuję ósmy raz. Niektórzy próbowali 30-40 razy, zanim polska strona nie pozwoliła im wystšpić o azyl i nie skierowano ich do oœrodka dla uchodŸców - opowiada. Jak twierdzi, kiedyœ rodziny z małymi dziećmi miały większe szanse przekroczenia polskiej granicy, żeby dostać się do UE, niż pojedynczy ludzie. – Ale teraz to już wszystko jedno. Bardzo często odsyła się nawet rodziny z maleńkimi dziećmi – opowiada. Jak podajš polskie służby graniczne, od poczštku br. liczba Czeczenów, którzy występowali o azyl na granicy w Terespolu, wzrosła ponad dwukrotnie. W pierwszych szeœciu miesišcach roku 2015 złożono 2000 takich wniosków; w analogicznym okresie 2016 było ich już ponad 4000.

UchodŸcy to dobry interes

Ludzie z Czeczenii, którzy wracajš z powrotem do Brzeœcia, niechętnie rozmawiajš z obcymi. Tylko niewielu jest gotowych opowiedzieć o sytuacji w ich kraju, a jeżeli już coœ mówiš, chcš pozostać anonimowi. – Sytuacja wcišż się pogarsza – opowiadajš. Rzadko kto ma stałš pracę, ludziom jest coraz trudniej wszystko znosić, coraz wyższe sš opłaty w urzędach. – Jeżeli ktoœ ma możliwoœć wyjechać, powinien sprzedać cały swój dobytek i próbować przedostać się do Europy; najlepiej jeżeli ma się tam krewnych – radzi jedna z emerytek. Do tego dochodzi jeszcze obawa Czeczenów, że Polska mogłaby wkrótce całkowicie wstrzymać przyjmowanie ludzi z Kaukazu. Wracajšcych do Brzeœcia po nieudanej próbie wjazdu do UE na dworcu witajš różni oferenci. Niektórzy proponujš noclegi, inni jakieœ usługi. Wynajmowanie mieszkania kilku rodzinom to dochodowy interes: można zarobić nawet 100 dolarów dziennie. Interes zakłócajš tylko skarżšcy się sšsiedzi. – W mieszkaniu obok nas mieszka 10 do 12 osób. Dlaczego musimy znosić ten wieczny hałas? – uskarża się Irina Kusmicz i utyskuje, że magistrat niechętnie zajmuje się takimi skargami.
ródło: Deutsche Welle

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL