Niemcy: Kto się nie zintegruje, ten wylatuje

aktualizacja: 27.03.2016, 23:48
Thomas de Maiziere
Thomas de Maiziere
Foto: Reuters

Szef niemieckiego MSW zaostrza kurs wobec migrantów opierających się integracji. Kto nie chce uczyć się niemieckiego ani podjąć pracy, ten nie otrzyma prawa pobytu w RFN.

REDAKCJA POLECA

Osoby ubiegające się o otrzymanie azylu w Niemczech, które nie chcą uczyć się niemieckiego, ani przyjąć oferowanej im pracy, "nie będą mogły nabyć po trzech latach prawa do stalego pobytu w Republice Federalnej, co przewidują obecne przepisy", oświadczył w wywiadzie telewizyjnym federalny minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere. Jak wyjaśnił, ma to służyć lepszemu powiązaniu postępów w integrowaniu się azylantów w społeczeństwie niemieckim z przepisami prawa.

W praktyce oznacza to dalsze zaostrzenie prawa azylowego i niemieckiej polityki migracyjnej. Już dziś udzielenie komuś prawa stałego pobytu w Niemczech oraz zezwolenia na podjęcie pracy obwarowane jest licznymi zastrzeżeniami.

Najpóźniej w maju szef MSW chce przedłożyć do zatwierdzenia projekt nowelizacji ustawy o integracji, przygotowany w spólnie z minister pracy Andreą Nahles z partii SPD.

Nie będziemy tworzyć nowych gett

Nowelizacja ustawy przewiduje także kierowanie azylantów do przydzielonych im odgórnie miejsc zamieszkania. "Nie chcemy tworzyć nowych gett narodowościowych", wyjaśnił minister de Maiziere. Kto uzyska azyl, ten musi zamieszkać w miejscowości, do której zostanie skierowany do chwili, kiedy będzie mógł się samodzielnie utrzymać. "Wiem, że jest to surowe zarządzenie, ale tylko w ten sposób możemy uniknąć powstawania skupisk migrantów jednej narodowości w dużych miastach, ze wszystkimi związanymi z tym zjawiskiem negatywnymi skutkami", oświadczył szef MSW.

Kto nie zastosuje się do nowych przepisów, ten utraci prawo do zasiłku socjalnego. Partia SPD popiera zasadniczo projekt chadeckiego ministra spraw wewnętrznych. Minister budownictwa Barbara Hendricks z SPD powiedziała, że takie rozwiązanie może wyjść na korzyć integracji migrantów i azylantów pod warunkiem, że zostanie ono właściwie zastosowane w praktyce.

W podobnym duchu wypowiedział się także szef Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) Frank-Jürgen Weise, który podkreślił, że planowane przepisy zostały uznane w marcu za zgodne z prawem przez Trybunał Sprawiedliwości UE.

Komentarz dnia
Żródło: Deutsche Welle

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE