Ubezpieczenia i odszkodowania

Nie każdy postój to ruch pojazdu

123RF
Zakład ubezpieczeniowy słusznie odmówił zapłaty odszkodowania za pożar wywołany w warsztacie samochodowym.

W warsztacie samochodowym wybuchł pożar, który strawił większość budynku z wyposażeniem. Zdaniem właścicielki budynku pożar wybuchł w obrębie naprawionego samochodu dostawczego, więc powołując się na polisę OC auta, wystąpiła do zakładu ubezpieczeniowego o odszkodowanie. Ubezpieczyciel odmówił, twierdząc, że do szkody mogło dojść w innych okolicznościach niż samozapłon samochodu.

Sąd Rejonowy w Zawierciu uznał roszczenie i zasądził od pozwanego 40 621 zł. Sąd stwierdził, że pojazd pozostawiony w warsztacie samochodowym i powierzony warsztatowi w celu mniejszej lub większej naprawy jest pojazdem „w ruchu" w rozumieniu art. 436 kodeksu cywilnego i art. 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Zdaniem sądu każdy postój pojazdu, bez względu na czas jego trwania i to, czy nastąpił na trasie jazdy, czy też po osiągnięciu miejsca przeznaczenia, jest traktowany przez ustawodawcę, na potrzeby odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, jako ruch pojazdu.

Inaczej sprawę ocenił Sąd Okręgowy w Częstochowie, wytykając, że sąd pierwszej instancji nadmiernie rozszerzył pojęcie „w ruchu", zrównując je z użytymi w art. 34 ust. 2 pkt 3 ustawy ubezpieczeniowej pojęciami „zatrzymanie", „postój" i „garażowanie" i tezą, że każdy postój to ruch pojazdu. Sąd podniósł, że te trzy wymienione sytuacje dotyczą zwykłego używania pojazdu mechanicznego, który jedzie, zatrzymuje się na postój, manewruje, do którego się wsiada i z którego się wysiada, dokonuje się załadunku i rozładunku, który wreszcie po zakończeniu podróży jest garażowany. Naprawa pojazdu poza trasą ruchu, nie podczas postoju lub nawet w garażu, tzn. związana z wstawieniem go do warsztatu naprawczego, oznacza wyłączenie takiego pojazdu z ruchu, nawet w szerokim znaczeniu tego pojęcia. Taki pojazd nie jest garażowany i nie jest na postoju, on jest naprawiany, co oznacza, że co do zasady nie nadaje się do ruchu, nie jest więc w ruchu.

Sąd podniósł, że w tym przypadku zakres odpowiedzialności z tytułu OC krzyżowałby się z odpowiedzialnością podmiotu prowadzącego warsztat stanowiący obszar odrębny od ruchu pojazdów mechanicznych, regulowany odrębnymi przepisami i obejmujący swoiste ryzyka ubezpieczane odrębnie.

Sąd zaznaczył, że w pewnych sytuacjach ubezpieczyciel na podstawie OC odpowiada za szkody, do których dojdzie w zakładzie naprawczym, gdy pojazd np. wjeżdża, wyjeżdża, manewruje lub zostaje poddany innym działaniom stanowiącym ruch pojazdu. ©?

Sygnatura akt: VI Ca 373/17

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL