Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ubezpieczenia i odszkodowania

Turyści chcieli 5 tys. złotych za stan łazienki. Sami muszš zapłacić 1,7 tys. złotych

Adobe Stock
Wyrok poznańskiego sšdu pokazuje, że czasem warto dobrze się zastanowić, patrzšc na skalę niedoróbek podczas wakacyjnego wyjazdu, czy faktycznie jest sens iœć do sšdu.

Wyrok Sšdu Okręgowego w Poznaniu opisał portal tur-info.pl.

Turyœci wyjechali w podróż poœlubnš na jednš z wysp greckich. Po powrocie domagali się od biura podróży 5 tysięcy złotych m.in. za stan łazienek.

Pierwszego dnia pobytu w hotelu młode małżeństwo zostało zakwaterowane w apartamencie. Kolejne dni spędzili w pokoju w bungalowie. Skarżyli się, że w łazience była wyłšcznie wanna, z  zasłonš prysznicowš z ceraty. Wanna nie miała sitka przy odpływie, przy czym istniała możliwoœć zamknięcia odpływu. Kran i odpływy były stare, wytarte, a fugi pociemniałe. Jeden z kantów z płytek ceramicznych był nieznacznie uszczerbiony. Suszarka do włosów szybko się nagrzewała. W pokoju turyœci znaleŸli jednego karalucha.

Po powrocie do kraju, powołujšc się na stan pokojów i łazienek złożyli reklamację. Chcieli przyznania im 5 tysięcy złotych rekompensaty, z czego 2,6 tysišca złotych miało stanowić różnicę między wycieczkš do hotelu 5,5-gwiazdkowego a 3,5-gwiazdkowego, pozostała zaœ suma - rekompensatę za straty moralne, wynikajšce z niedogodnoœci podczas pobytu w hotelu i brak pełnych informacji u rezydentów.

Biuro podróży wyraziło ubolewanie w zwišzku z brakiem satysfakcji klientów, ale oœwiadczyło, że nie widzi podstaw do stwierdzenia, by standard zakwaterowania naruszał warunki umowy łšczšcej strony. Jak wyjaœniło, system kategoryzacji obiektów nie jest systemem ujednoliconym, w zwišzku z czym hotele o tym samym standardzie, na przykład 5-gwiazdkowym, mogš się od siebie różnić. Obiekty starsze wyposażeniem i sposobem wykończenia, będš odbiegały w kwestiach estetycznych od obecnie panujšcych wzorców, stšd też nie sposób porównywać nowoczesne obiekty do przedmiotowego hotelu.

Sprawa trafiła do sšdu, który uznał, że powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu odniesiono się do wszystkich zastrzeżeń turystów. Uznano m.in., że opis obiektu nie pozwala na potraktowanie ich jako wad (brak prysznica, istnienie odpływu), a że pozostałe to konsekwencja normalnego zużycia materiału i że przed turystami nie zatajono niczego przy zawieraniu umowy.

Odnoszšc się do znalezionego w pokoju karalucha, Sšd Rejonowy stwierdził, że zdarzenie to miało charakter wyłšcznie incydentalny i zrozumiały z uwagi na warunki pogodowe i przyrodnicze panujšce na wyspach greckich. - Na podstawie jednostkowego przypadku nie sposób jednak uznać, że w pokoju czy ogólnie na terenie obiektu „gnieŸdziły się karaluchy", a zjawisko to miało jakikolwiek zwišzek z brakiem utrzymania czystoœci, warunków higienicznych przez hotel czy też organizatora imprezy - napisał sšd.

Wyrok ten podtrzymał Sšd Okręgowy w Poznaniu (sygn. akt XV Ca 590/17). Turyœci zobowišzani zostali do pokrycia kosztów postępowania – w sumie wyniosły one 1684 złotych.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL