Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Transport drogowy

Autobusem przez granicę

Autokarowe przewozy liniowe na Wschód rosnš w dwucyfrowym tempie. Na zdjęciu dworzec autobusowy w Opolu
Fotorzepa/Robert Przybylski
Roœnie ruch na granicy wschodniej, ale przewoŸnicy autokarowi zmagajš się z problemami.

Trwa dobra passa dla przewoŸników autobusowych prowadzšcych regularne linie na Wschód. W tym roku Straż Graniczna odprawiła 117 tys. podróżnych w autokarach, o 20 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2016 roku, który był z kolei o 29 proc. lepszy od 2015 roku. Pomimo coraz lepszych wyników, przewoŸnicy narzekajš na kłopoty, a jako najbardziej doskwierajšce wymieniajš przemyt i opóŸnienia w przekraczaniu granic, szczególnie z Ukrainy do Polski.

Przemyt wcišż utrudnia

Pierwszy problem wynika z przepisów, które składajš odpowiedzialnoœć za cały bagaż na kierowcę. – Ten fakt wykorzystujš nieuczciwi pasażerowie – wskazuje Mieczysław Madejek z dużej firmy autokarowej Ecolines. – Wykupujš np. dwa bilety i z jednym nadajš trefny bagaż, który przy odbiorze przez obsługę jest oznaczany identyfikatorem razem z biletem. Na drugim bilecie podróżuje przemytnik. W razie kontroli nie przyznaje się do wypełnionego kontrabandš bagażu, który na mocy przepisów funkcjonariusze przypisujš kierowcy – opisuje przedstawiciel Ecolines.

PrzewoŸnicy skarżš się, że ich pracownik nie ma możliwoœci manewru, bo celnicy tak długo trzymajš cały autobus na przejœciu, aż kierowca weŸmie odpowiedzialnoœć za opuszczony bagaż. Podpisze protokół, dostanie mandat, a przemyt zabierajš mundurowi. Ułatwieniem dla przestępców sš internetowe bilety, które można drukować w dowolnej liczbie egzemplarzy i na nich otrzymywać potwierdzenie oddania bagażu.

Wydział do Spraw Komunikacji Krajowej Administracji Skarbowej podaje, że w pierwszym kwartale 2017 roku funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej skontrolowali prawie 3 tys. autokarów na drogowych przejœciach granicznych. „Dokonali 1410 ujawnień przemytu, w tym udaremnili 19 przypadków nielegalnego wwozu paliwa. Zatrzymane przez funkcjonariuszy towary pochodzš głównie z bagażu pasażerów".

Okazuje się, że wœród kierowców także sš przemytnicy. Służby wskazujš, że w 284 przypadkach w proceder zaangażowany był przewoŸnik, ponieważ nielegalnie przewożony towar ujawniono w skrytkach konstrukcyjnych pojazdów. Według wyliczeń Służby Celno-Skarbowej przemyt w autokarach stanowi 5,95 proc. wszystkich ujawnień na przejœciach granicznych." Jest to stosunkowo wysoki odsetek, gdy porównać go z 1,6-procentowym udziałem pasażerów autobusowych wœród całoœci pasażerów przekraczajšcy granicę œrodkami transportu drogowego w pierwszym kwartale 2017 roku. Służby podkreœlajš, że „zjawisko to zdecydowanie dotyczy pojazdów wjeżdżajšcych do Polski".

Długie kontrole

Przedsiębiorca ubiegajšcy się o zezwolenie na wykonywanie przewozów międzynarodowych musi uzyskać zgodę administracji na działalnoœć. Wraz z wnioskiem składa także rozkład jazdy. Główny Inspektorat Transportu Drogowego wydał zgodę na funkcjonowanie 321 linii autokarowych pomiędzy Polskš a Białorusiš, Rosjš i Ukrainš. Kursuje na nich 2768 autobusów. Do tego przez Polskę przejeżdżajš w tranzycie 43 linie w kierunku wschodnim.

PrzewoŸnicy wskazujš, że chociaż ich autobusy kursujš na liniach regularnych i majš wszystkie niezbędne zezwolenia, przekraczanie granic jest bardzo kłopotliwe, szczególnie jadšc z Ukrainy do Polski. – Stoi się długo, bywa, że i 16 godzin. Rozkładowo przerwa na granicy powinna trwać godzinę. Wydłużajšce się kontrole powodujš, że autobus do celu przyjeżdża wieczorem zamiast rano – podkreœla Madejek.

Straż Graniczna wraz z Krajowš Administracjš Skarbowš przygotowały stronę granica.gov.pl, na której na bieżšco podawane sš czasy odpraw pojazdów, w tym autobusów, na wszystkich przejœciach granicznych Polski. Ta strona wskazuje, że postoje autobusów mogš trwać wielokrotnoœć przewidzianego w rozkładzie jazdy, godzinnego postoju.

PrzewoŸnicy zastanawiajš się, co ma zrobić kierowca, który po kilkunastu godzinach rusza z granicy? – Przecież on już powinien mieć przerwę. O długich odprawach wiedzš inspektorzy transportu drogowego i tylko czekajš na okazję, aby prowadzšcemu wlepić mandat. Karę dostanie także przewoŸnik, ponieważ rejsowy autobus jedzie niezgodnie z rozkładem – opisuje przedstawiciel Ecolines. Za opóŸnienie dochodzić swoich praw może również pasażer domagajšc się np. noclegu.

Także przepisy wizowe sš nieprzemyœlane. Przewidujš, że Ukrainiec może w Polsce przez pół roku przebywać 90 dni. Klient kupuje w Kijowie bilet, wsiada do autobusu i na granicy okazuje się, że w Polsce był np. 91 dni. W takiej sytuacji przepisy przewidujš karę 3-5 tys. euro dla przewoŸnika, ponieważ zdarzenie kwalifikowane jest jako przemyt ludzi do Unii Europejskiej. Na mandacie się nie kończy, bo pasażer ma prawo wymagać od przewoŸnika biletu powrotnego.

Zagadki Unii Celnej

Jeszcze większš zagadkš jest Euroazjatycka Unia Celna, tworzšca wspólny obszar celny z m.in. Białorusi i Rosji. Jej powstanie nieoczekiwanie skomplikowało pracę przewoŸników autokarowych.

Do Rosji, na trasie Petersburg-Warszawa, jeŸdzili przez Mińsk. Jednak od czasu stworzenia Unii Celnej granica białorusko-rosyjska jest wewnętrzna i nie wolno na niej odprawiać się obywatelom spoza Białorusi i Rosji. W rezultacie autokary muszš nadkładać drogi i jechać przez kraje nadbałtyckie, aby przekraczać zewnętrznš granicę Rosji.

Nikt także nie wie, jak działa ta wspólnota. Pusty autokar jednej z polskich firm wjechał na obszar Unii Celnej przez granicę polsko-białoruskš, zaœ wyjechał następnego dnia już z pasażerami przez rosyjsko-estońskš. Kilka miesięcy póŸniej wjeżdżał ponownie przez granicę polsko-białoruskš i białoruskie służby kazały firmie płacić mandat za zbyt długi pobyt na obszarze Unii Celnej, ponieważ nie miały informacji o wyjeŸdzie pojazdu przez inne przejœcie. Š?

masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: r.przybylski@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL