Transport drogowy

Prezes Ubera odchodzi z firmy, bo "praca ta była niezgodna z jego przekonaniami"

Bloomberg
Przekonania oraz poglądy, które zawsze kierowały moją karierą są niespójne z tym co zastałem w firmie Uber – mówi Jeff Jones, były szefa działu współdzielenia przejazdów Ubera, który zrezygnował z pracy po niecałych 6 miesiącach.

- Odejście Jones'a jest kolejnym ciosem dla firmy z San Francisco. Ostatnio Uber otrzymał zarzut posiadania tajnego programu ułatwiającego nieegzekwowanie prawa, został także oskarżony o dyskryminacje w miejscach pracy oraz o napastowanie seksualne pracowników – pisze "The Guardian".

"New York Times" ujawnia, że Uber przez lata używał urządzenia zwanego Greyball, służącego do omijania prawa w miastach, gdzie działalność firmy naruszała regulacje. Ponadto Uber ma również prowadzoną sprawę w sądzie – został oskarżony przez Waymo, firmę zapewniającą samojezdne auta, która uważa, że Uber szpiegował w ich technologiach.

Nie jest to pierwsze odejście pracownika z tej firmy w ostatnim czasie – w zeszłym miesiącu podobnie postąpił Amit Singhal, główny inżynier firmy, następnie Ed Baker, wice-prezydent ds. produktów i rozwoju, a także Charlie Miller, główny analityk bezpieczeństwa.

 

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL