Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Terroryzm

Znowu zamach w centrum Stambułu

AFP
We wtorek doszło do ataku na autobus przewożšcy policjantów. – Niestrudzenie będziemy prowadzili walkę z terroryzmem. Aż do końca – obiecał prezydent Erdogan.

Zginęło 11 osób, w tym siedmiu policjantów. 36 zostało rannych. Na miejsce zamachu terroryœci wybrali dzielnicę Vezneciler w centrum europejskiej częœci Stambułu. Do atrakcji turystycznych – Błękitnego Meczetu i Wielkiego Bazaru – jest stšd niewiele więcej niż kilometr. Bomba w pozostawionym przy ulicy samochodzie wybuchła, gdy przejeżdżał obok niego autobus pełen policjantów.

– To był atak na ludzi na służbie, którzy starajš się zapewnić bezpieczeństwo – podkreœlił Recep Erdogan, który odwiedził ciężko rannych w szpitalu. Powiedział też, że za zamachem stoi „organizacja terrorystyczna". Zazwyczaj tak władze okreœlajš wyjętš spod prawa Partię Pracujšcych Kurdystanu (PKK). Toczš z niš wojnę zarówno na terytorium Turcji, jak i czasem w sšsiednich krajach – Syrii i Iraku.

Na PKK wskazywało też wielu ekspertów. Do wieczora nie przyznała się do zamachu.

– Mówišc o wykorzenieniu terroryzmu, Erdogan ma bardziej na myœli PKK, ale w mniejszym stopniu także tzw. Państwo Islamskie [Daesz]. Turcja ma do czynienia z dwoma terroryzmami – mówi „Rz" prof. Hasan Unal, politolog z uniwersytetu Atilim w Ankarze.

Jego zdaniem można się spodziewać nasilenia walki z PKK, a także kolejnych działań skierowanych przeciwko prokurdyjskiej partii HDP (majšcej ponad 10 proc. mandatów w tureckim parlamencie). – HDP nie odcięła się od PKK, a ostatnio nawet do niej zbliżyła. Traci zresztš z tego powodu poparcie społeczne – dodaje prof. Unal.

W maju większoœć parlamentarna przegłosowała nowelizację konstytucji, która pozwala na pozbawienie immunitetu posłów oskarżanych o działalnoœć przestępczš. Erdogan oskarżał posłów HDP o wspieranie terroryzmu. Nic dziwnego, że liderzy HDP uznali, iż nowelizacja ma na celu usunięcie ich ugrupowania z parlamentu.

Kilka godzin po ataku zatrzymano czterech podejrzanych – informowały media tureckie, ale nie podawały szczegółów.

To kolejny zamach na Stambuł w tym roku. W styczniu koło Błękitnego Meczetu zginęli zagraniczni turyœci, 12 z Niemiec i jeden z Peru. Zamachowiec był Syryjczykiem z Daeszu. W marcu na głównym deptaku zginęły cztery osoby, w tym dwie z izraelskimi paszportami. Terrorysta był również z Daeszu.

Liczba turystów w Stambule spadła. Hotel, obok którego wybuchła we wtorek bomba, był prawie pusty. Niemieckie MSZ ostrzegło, by z wielkš ostrożnoœciš poruszać się po dużych miastach. Resort polskiej dyplomacji nie wydał wczoraj ostrzeżenia. Ale na jego stronie znajduje się informacja: „W zwišzku z atakami terrorystycznymi w niektórych regionach Turcji należy zachować rozsšdek i ostrożnoœć podczas korzystania z publicznych œrodków transportu i przebywania w miejscach publicznych".

UE wyraziła solidarnoœć z Turcjš w walce z terroryzmem.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL