Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Andrzej Nedoma: Komputery powoli zastępują tłumaczy

Tłumaczenie maszynowe pozawala zanieść przekaz do wszystkich, którzy nie potrzebują perfekcyjnego tłumaczenia, ale chcieliby zorientować się o co chodzi – mówi Andrzej Nedoma, prezes XTRF, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Publikacja: 25.06.2018 13:16

#RZECZoBIZNESIE: Andrzej Nedoma: Komputery powoli zastępują tłumaczy

Foto: tv.rp.pl

Gość zaznaczył, że XTRF osiągnęła globalny sukces w automatyzacji procesów polegających na przygotowaniu dokumentacji wielojęzycznej, czyli tłumaczeniach.

- Coraz więcej przedsiębiorców chce dostarczać swoje usługi i produkty na coraz więcej rynku. Z tym w parze idzie treść, która musi być przetłumaczona na inne języki. Te procesy wspieramy i automatyzujemy, by wszystko działo się szybciej - tłumaczył Nedoma.

Dużo jest anegdot na temat, co komputer zrobił źle, np. w takim Google Translate. - Tymczasem komputery są coraz lepsze. Nasza firma nie konkuruje z Google Translate, a stara się pomóc wykorzystywać to narzędzie albo konkurentów Google – wyjaśnił gość.

Zaznaczył, że przygotowanie dokumentacji wielojęzycznej to proces.

Reklama
Reklama

- Tam jest tłumaczenie, kontrola jakości, skład tekstu, praca grafika i innych ekspertów. Wielu ludzi w tym uczestniczy. Google Translate może zastąpić tłumacza, który stanie się kontrolerem jakości, albo osobą, która sprawi, że ten tekst będzie miał jakieś zabarwienie emocjonalne - mówił Nedoma.

Przyznał, że jest szereg trudności, które powodują, że człowiek jeszcze długo będzie potrzebny. - To jest dobra wiadomość dla tłumaczy, którzy pracują z językiem. Jednocześnie możemy coraz bardziej wykorzystywać komputery, by przygotowały teksty w prawie gotowej formie – ocenił.

Bardzo mało treści, które dzisiaj się produkuje na świecie jest tłumaczonych. - Tłumaczenie maszynowe pozawala zanieść przekaz do wszystkich, którzy nie potrzebują perfekcyjnego tłumaczenia, ale chcieliby zorientować się o co chodzi. Tu jest potencjał dla tłumaczenia maszynowego - stwierdził Nedoma.

- Z naszej perspektywy to szansa, żeby wpleść coś automatycznego, czyli taniego, w większy proces, który ludziom kojarzy się z czymś skomplikowanym. To pozawala szerzyć wiadomości i treści na całym świecie – dodał.

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama