Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Telekomunikacja i IT

#RZECZoBIZNESIE: Tomasz Szymanik: Sami użytkownicy ułatwiajš cyberataki

tv.rp.pl
Polska jest krajem stale bogacšcym się, więc na pewno będziemy kiedyœ atrakcyjnym kierunkiem ataków – mówi Tomasz Szymanik, dyrektor ds. sprzedaży w UseCrypt, goœć programu Pawła Rożyńskiego.

12 maja mieliœmy największy cyberatak w historii wykorzystujšcy oprogramowanie Wanna Cry.

Goœć przyznał, że o atakach hakerskich będziemy słyszeć coraz częœciej. - Wykorzystanie informatyki, elektroniki, internetu i łšcznoœci bezprzewodowej w naszym życiu jest coraz większe. Jesteœmy statystycznie bardziej podatni na takie ataki – mówił.

- Postęp technologiczny sprowadza się do tego, że będš te ataki podejmowane w coraz większej skali - dodał Szymanik.

Zaznaczył, że ostatni duży atak nie objšł Polski. - My się nie obroniliœmy przed tym atakiem, tylko byliœmy nim nie objęci. Prawdopodobnie nie byliœmy atrakcyjni jako cel ataku – ocenił.

- Ten atak miał charakter czysto zarobkowy. Była wskazana kwota okupu za odzyskanie danych płatna w bitcoinach, kryptowalucie, której nie można œledzić. Jest to wymarzony œrodek płatniczy przy cyberprzestępstwach – tłumaczył.

Szymanik stwierdził, że Polska jest krajem stale bogacšcym się, więc na pewno będziemy kiedyœ atrakcyjnym kierunkiem ataków.

Tłumaczył, że ostatni atak Wanna Cry wykorzystywał lukę w systemie Windows. - Została ona zidentyfikowana przez Microsoft i zostało wydane uaktualnienie do systemu z odpowiedniš łatkš. Pomimo tego, że łatka była dostępna w marcu, to jak widać w maju, procent niezaktualizowanych komputerów był wysoki – mówił Szymanik.

- Wprowadzenie złoœliwego oprogramowania było przeprowadzony przez e-maile w załšcznikach. To wymagało od użytkowników otwarcia tego załšcznika. Sami użytkownicy ułatwili ten atak – dodał.

Goœć zdradził, że wstępne hipotezy wskazujš na to, że za atakiem stała Korea Północna.

- Ten atak miał dwa wymiary. Przede wszystkim finansowy, który był widać na ekranie „zajęliœmy twoje dane, zapłać nam 300 dol. w bitcoinach”. Te dane zostały zaszyfrowane, więc były dostępne dla tego, kto przeprowadził atak. Nie wiadomo jeszcze czy one nie zostały skopiowane. To może skutkować dalszymi problemami – prognozował.

Przyznał, że nie ma jeszcze wymiernych danych oceniajšcych poziom szkód. - Na pewno sš to dziesištki miliardów euro – oszacował Szymanik.

Ocenił, że patrzšc na naszych sšsiadów, Polska jest przygotowana lepiej na ataki hakerskie, szczególnie patrzšc na naszych obywateli.

- Mamy lepszš edukację i œwiadomoœć. Nie korzystaliœmy z wczeœniejszych technologii w tak dużym zakresie jak kraje Europy Zachodniej, a jesteœmy już krok dalej. Minęliœmy częœć rozwoju z korzyœciš – mówił.

- Jednak w przygotowaniu systemowym kraju do walki z cyberprzestępczoœciš jesteœmy zapóŸnieni. Sš dopiero powoływane komórki, jeżeli chodzi o działalnoœć państwa w tym zakresie – dodał.

Szymanik ocenił, że w przypadku firm na ataki przygotowane sš lepiej duże korporacje. - One majš zasoby finansowe i ludzkie. Majš pracowników, którzy się tym bezpieczeństwem zajmujš wprost – stwierdził.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL