Reklama

"Mosdorf. Rekonstrukcja": Dyskusyjna sztuka i jej bohater

"Mosdorf. Rekonstrukcja" Sztuka o przywódcy przedwojennej Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Radykalno-Narodowego na deskach Teatru Nowego w Poznaniu.

Aktualizacja: 29.12.2016 22:44 Publikacja: 29.12.2016 22:40

"Mosdorf. Rekonstrukcja": Dyskusyjna sztuka i jej bohater

Foto: Fotorzepa, Piotr Górski

W Teatrze Nowym w Poznaniu czwartek premiera sztuki "Mosdorf. Rekonstrukcja". Inscenizacja ma charakter autorski i  jest próbą przedstawienia - dziś już nieco zapomnianej - bardzo kontrowersyjnej postaci jaką był Jan Mosdorf (1904- 1943).

Beniamin Bukowski (rocznik 1991) - autor tekstu i reżyser, student Uniwersytetu Jagiellońskiego i Wydziału Reżyserii Dramatu PWST w Krakowie - przyznaje, że myśl o scenicznej konfrontacji z życiorysem założyciela przedwojennego Obozu Narodowo-Radykalnego towarzyszyła mu, odkąd po raz pierwszy zetknął się z biografią tej postaci.

Zdaniem Bukowskiego, życiorys jednego z pierwszych przywódców (od 1928 r.) Młodzieży Wszechpolskiej, pełen wewnętrznych sprzeczności i zaskakujących zwrotów akcji, jest gotowym materiałem na sztukę teatralną. Z jednej strony Jan Mosdorf jest błyskotliwym doktorem filozofii, uczniem prof. Władysława Tatarkiewicza, a z drugiej strony twórcą faszyzującego, brutalnego  ruchu politycznego zdelegalizowanego przez sanacyjne władze. W dodatku nie wszystko wiadomo o jego życiu, więc niezbędna jest pewnego rodzaju rekonstrukcja. Biografia ta - podkreśla reżyser -  zbudowana jest na paradoksach, bo jest to antysemita ratujący Żydów w Auschwitz, sprzeciwiający się hitleryzmowi syn Niemca, a zarazem radykalny działacz polskiego ruchu narodowego, człowiek w chwilach politycznego zagrożenia porzucający swoich ideologicznych towarzyszy, by później oddać życie w obronie innych.

W poznańskim spektaklu w tytułową rolę wciela się Łukasz Chrzuszcz, a towarzyszą mu Antonina Choroszy, Gabriela Frycz, Paweł Binkowski, Tadeusz Drzewiecki, Radosław Elis, Sebastian Grek i Janusz Grenda.

Autor spektaklu "Mosdorf. Rekonstrukcja" zaznacza, że spodziewa się dyskusji z przedstawicielami ruchów narodowych. "Tak było - mówi - po pierwszej realizacji – w postaci czytania performatywnego - na festiwalu teatru dokumentalnego Sopot Non-Fiction 2016. Pomimo pewnej niezgody ideologicznej po prezentacji wywiązała się ciekawa i twórcza dyskusja z członkami Młodzieży Wszechpolskiej. Pokazała ona, że dialog pomiędzy zantagonizowanymi częściami społeczeństwa nie tylko jest zawsze możliwy – ale też ważny i niezbędny".

Reklama
Reklama

Teatr, jego  zdaniem, jest dobrym miejscem na takie spotkania, szukanie punktów wspólnych oraz rozpoznawania elementów niezgody. Efektem tej styczności może być, z jednej strony, lepsze zrozumienie, jak również obopólna weryfikacja swoich poglądów. Piotr Kruszczyński - dyrektor teatru dodaje, że nawet jeśli jest to idealistyczne, to podziela pogląd, że w trudnych sytuacjach, teatr powinien być miejscem rozmowy i łagodzić obyczaje.

Teatr
„Albo jesteś pod Putinem, albo z nim walczysz”. Rosyjski reżyser Iwan Wyrypajew dla „Rzeczpospolitej”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Teatr
Spektakl na czwartą rocznicę agresji Rosji na Ukrainę
Teatr
Komisja programu Teatr Ministerstwa Kultury poszła drogą wykluczeń. Niszowi eksperci sabotują festiwale
Teatr
Rzeź kilku czołowych festiwali w Instytucie Teatralnym
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama