Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sztuka

Rubens: malarz na usługach ksišżšt

Peter Paul Rubens, Autoportret, 1623
The Royal Collection, Londyn
Paryska wystawa w Muzeum Luksemburskim jako pierwsza ukazuje mało znanš częœć twórczoœci Rubensa.

Korespondencja z Paryża

Bardzo często postrzega się Petera Paula Rubensa jako protoplastę współczesnych artystów-przedsiębiorców: œwietnie ubranych, o nienagannych manierach i znakomitym piarze, co pozwala na cišgłe kontrolowanie ich obecnoœci na rynku sztuki. Olbrzymie pracownie takich dzisiejszych twórców jak Jeff Koons, Damien Hirst czy Takashi Murakami, w których zatrudnione sš dziesištki asystentów, z całš pewnoœciš przypominajš XVII-wieczne atelier flamandzkiego mistrza.

O ile historycy sztuki bardzo często zarzucajš Rubensowi, że podpisywał swoim nazwiskiem płótna prawie w całoœci namalowane przez jego uczniów, o tyle zarzut tego typu niezmiernie rzadko pada w stosunku do najbardziej komercyjnych artystów współczesnych. Wręcz przeciwnie, ich zasady funkcjonowania traktowane sš jako przejaw emancypacji kreatorów oraz symptom nowoczesnoœci.

Najdroższy klasyk

Między najbardziej obecnymi na rynku artystami współczesnymi a Rubensem istnieje jednak zasadnicza różnica. Miejsce w historii sztuki tego ostatniego zostało zweryfikowane przez kilka wieków historii, słynne muzea, pokolenia krytyków, kolekcjonerów, marszandów oraz amatorów sztuki.

Sprzedany 10 lipca 2002 roku na aukcji w Sotheby’s w Londynie obraz „RzeŸ niewiništek” (1608 – 1609) za równowartoœć prawie 70 milionów dolarów (aktualnie wyceniany na 71 milionów euro) do dzisiaj pozostaje dziewištym najdroższym obrazem œwiata. Jest jednoczeœnie najdroższym dziełem sztuki dawnej. W tej kategorii Peter Paul Rubens króluje w sposób niepodważalny.

Obrazy jego autorstwa na rynku pojawiajš się rzadko, ale zawsze osišgajš bardzo wysokie ceny, zostawiajšc daleko w tyle Rembrandta (najwyższa cena osišgnięta za jego dzieło to niespełna 33 miliony euro), Tycjana (rekord: 13 milionów euro), Velazqueza czy Canaletta (obydwaj uzyskali najwyższe ceny 12,5 miliona euro).

Artysta i dyplomata

Niezależnie od talentów menedżerskich Rubens cieszy się również sławš autora scen rodzajowych wypełnionych aktami kobiet o bardzo obfitych kształtach, nawet jak na XVII wiek. Był jednym z nielicznych w historii artystów, którzy poważnie zajmowali się dyplomacjš. Ta dziedzina – według złoœliwych – była głównš przyczynš wszelkich słaboœci charakteryzujšcych płótna powstałe w jego pracowni.

Prawie nikt nie zwraca uwagi na to, że dobre wykształcenie humanistyczne oraz duże obycie pozwoliły Rubensowi na bliskie kontakty z większoœciš wpływowych dworów królewskich XVII-wiecznej Europy.

Był też artystš niezmiernie cenionym, któremu powierzano delikatne misje portretowania księżniczek na wydaniu. Nietrudno sobie wyobrazić, że malowanie wizerunków przyszłych koronowanych głów było bliskie posługiwaniu się Photoshopem w XXI wieku i wišzało się z umiejętnym podkreœlaniem zalet oraz kamuflowaniem defektów.

Portretowanie członków rodzin królewskich narzucało odpowiedni sposób bycia i typ konwersacji prowadzonych z modelami podczas długich seansów. Rubens najwyraŸniej był mistrzem w tej dziedzinie, gdyż powierzano mu portretowanie tych samych osób, które korzystały z usług tak genialnych portrecistów jak Diego Velazquez, Philippe de Champaigne (autor słynnego portretu kardynała Richelieu) czy Anton van Dyck.

Wystawa w Muzeum Luksemburskim w Paryżu zatytułowana „Portrety ksišżęce” wydaje się pierwszym w historii pokazem koncentrujšcym się na marginesowo traktowanym aspekcie twórczoœci tego słynnego malarza barokowego.

Pałac królowej

Dla organizatorów pokaz ma dwóch bohaterów: Marię Medycejskš, matkę Ludwika XIII, jednš z najbardziej wpływowych osobistoœci politycznych XVII-wiecznej Europy, oraz jej ulubionego portrecistę, a zarazem najsłynniejszego malarza epoki, czyli Rubensa. Pokaz ten jest jednak przede wszystkim odpowiednikiem albumu rodzinnego wpływowej królowej.

Pałac Luksemburski, w którym mieœci się francuski Senat oraz od 1750 roku usytuowane jest najstarsze muzeum francuskie, został zbudowany na poczštku XVII wieku właœnie na życzenie Marii Medycejskiej i większoœć zaprezentowanych na wystawie obrazów powstała z myœlš o dekorowaniu jego wnętrz.

Niemniej ich prezentacja została przygotowana dla współczesnego widza. Oglšdajšc ekspozycję, powoli poznaje on Ÿródła inspiracji Rubensa, który chętnie posługiwał się doœwiadczeniami innych wybitnych malarzy swojej epoki. Następnie towarzyszy artyœcie na kolejnych dworach Europy: w Brukseli i Madrycie, by ostatecznie kontemplować wyidealizowane przedstawienia członków najbliższej rodziny Marii Medycejskiej.

Dla niektórych historyków: pamięć o francuskiej królowej nigdy nie przetrwałaby równie silnie, gdyby Rubens nie przyjšł w 1622 roku intratnego zamówienia na cykl obrazów opowiadajšcych jej życie w dziewiętnastu epizodach. Na pokazie zaprezentowano portret Ludwika XIII pochodzšcy z tego okresu.

Obrazem najbardziej œcišgajšcym uwagę jest wypożyczony z Prado w Madrycie namalowany wspólnie z Brueglem Starszym portret infantki Izabelli Klary Eugenii. Pokazuje on niemłodš już księżniczkę zasiadajšcš na czerwonym fotelu w nietypowej scenerii. Jej koronkowe ubrania odtworzone sš z niebywałš pieczołowitoœciš godnš Velazqueza, ale o dziwo głównym tematem obrazu wydaje się rozcišgajšcy się za aksamitnš kurtynš sielankowy pejzaż. Dzieło to należy z całš pewnoœciš do najbardziej odbiegajšcych od kanonów narzucanych przez epokę, w której powstało.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL