Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Sztuka

Najważniejsza polska kolekcja

Wikimedia Commons
Dyrektor Narodowego Centrum Kultury prof. Rafał Wiśniewski mówi Jackowi Cieślakowi o wystawie „Kolekcja Czartoryskich”, która będzie czynna do 14 stycznia.

Jacek Cieślak: Kolekcja Czartoryskich, która jest obecnie własnością Skarbu Państwa, to owoc niezwykle bogatej historii. Jak została opowiedziana w Galerii Kordegarda?

Rafał Wiśniewski: Myślą przewodnią wystawy „Czartoryscy. Historia kolekcji” jest pokazanie procesu kształtowania tych zbiorów w czasach łaskawszych i w czasach trudniejszych. Dlatego prezentowany jest ich podział według zainteresowań i pomysłów kolekcjonerskich trzech najważniejszych postaci tworzących kolekcję: Izabeli, Adama Kazimierza i Władysława Czartoryskich. Utworzone przez nich Muzeum Książąt Czartoryskich posiada obecnie kolekcję dzieł malarstwa europejskiego XIII-XVIII w., zabytków europejskiego i islamskiego rzemiosła artystycznego, grafik, eksponatów sztuki starożytnej oraz militariów, w tym zbroi husarskich. Ekspozycja prezentowana w Kordegardzie zachęca do zaznajomienia się z pełną prezentacją zbiorów, która nastąpi pod koniec roku 2019 w odrestaurowanym budynku Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie.

Czy na warszawskiej wystawie można oglądać elementy kolekcji?

Oczywiście. Można między innymi zobaczyć czarę z wizerunkiem apostoła autorstwa Nicola da Urbino, marmurowe popiersie Władysława Czartoryskiego autorstwa Wiktora Brodzkiego, czy też sarkofag z relikwiami Bolesława Chrobrego.

Jak został opowiedziany ostatni rozdział - czyli zakup przez Skarb Państwa?

Do tego zakupu doszło dzięki osobistemu zaangażowaniu profesora Piotra Glińskiego, wicepremiera, ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Niemniej ten fragment historii kolekcji nie jest pokazywany w ramach ekspozycji, której założeniem było pokazanie, jak ona powstała i udokumentowanie jej losów oraz koncepcji założycieli.  Zainteresowanych tą opowieścią i elementami zbiorów zapraszamy do 14 stycznia 2018 roku. Wernisaż zaplanowaliśmy na 7 grudnia.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL