Reklama

Syndyk upadłości zawieszony za prokuratorskie zarzuty - wyrok NSA

Prokuratorskie zarzuty spowodowały zawieszenie uprawnień syndyka.
Syndyk upadłości zawieszony za prokuratorskie zarzuty - wyrok NSA

Foto: Fotolia.com

Minister sprawiedliwości zawiesił Janowi Z. (dane zmienione) licencję syndyka ze względu na toczące się postępowanie karne o przestępstwo przeciw obrotowi gospodarczemu, ścigane z oskarżenia publicznego. Prokuratura przedstawiła zarzuty. Już sam taki fakt jest obligatoryjną przesłanką zawieszenia licencji syndyka.

Syndyk zwrócił się do ministra o uchylenie tej decyzji. W jego przekonaniu zawieszenie licencji było nieuzasadnione, a przynajmniej przedwczesne. Zarzuty w postępowaniu karnym nie mają związku z wykonywaniem obowiązków syndyka.

Po odmowie Jan B. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Argumentował, że samo podejrzenie popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, bez wyroku skazującego, nie może przekreślać kariery syndyka.

WSA uznał stanowisko ministra za prawidłowe. Przypomniał, że zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy o licencji syndyka minister sprawiedliwości zawiesza osobie posiadającej licencję syndyka prawa wynikające z licencji, jeżeli przeciwko niej jest prowadzone postępowanie o umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe. Takie postępowanie jest prowadzone przeciwko syndykowi. Jego istotą jest nadużycie zaufania przez osobę szczególnie zobowiązaną do zajmowania się ochroną interesów majątkowych różnych podmiotów.

Jan Z. złożył skargę kasacyjną od tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ocenił decyzję ministra jako sprzeczną z zasadą domniemania niewinności. WSA nie rozważył też przewlekłości śledztwa i tego, że w okresie zawieszenia licencji syndyk nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia. Zarzucany czyn nie miał związku z pełnioną funkcją syndyka, ponieważ Jan Z. nie miał wówczas takich uprawnień.

Reklama
Reklama

NSA uznał decyzje ministra i wyrok WSA za zgodne z prawem i oddalił skargę kasacyjną. Nie ulega bowiem wątpliwości, że prokuratura okręgowa postawiła Janowi Z. zarzuty popełnienia przestępstwa, ściganego z oskarżenia publicznego. Już sam taki fakt jest podstawą obligatoryjnego zawieszenia praw syndyka. Minister nie bada więc zasadności zarzutów karnych – stwierdził NSA. Zawieszenie uprawnień syndyka nie podważa domniemania niewinności. Ma natomiast chronić uczestników postępowań naprawczych i upadłościowych przed skutkami działalności syndyków, których kwalifikacje budzą wątpliwości wskutek postawienia im zarzutów popełnienia przestępstwa, ściganego z skarżenia publicznego, zwłaszcza przestępstwa, pozostającego w związku z wykonywaniem uprawnień syndyka.

Sygn. akt II GSK 2773/15

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama