Nowa trasa, którą ma przejeżdżać 6,5 miliona ton towarów i milion pasażerów rocznie (a w przyszłości kilka razy więcej), jest częścią nowego jedwabnego szlaku, łączącego Chiny z Europą. A poza tym bardzo istotnym szlakiem dla regionu Kaukazu Południowego.
Co ważne omija, bliskiego sojusznika Rosji, skonfliktowanego z Azerbejdżanem i Turcją. Granice tych obu państw z Armenią są zamknięte, nie utrzymują one z nią stosunków dyplomatycznych, powodem jest separatystyczna republika ormiańska Górskiego Karabachu na terenie Azerbejdżanu.