Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

„Lista Sawczenko” bez Putina

AFP
Kijów liczy na uwolnienie Nadii Sawczenko po ogłoszeniu wyroku w rosyjskim sšdzie. I nie chce drażnić Moskwy.

Ukraińskš lotnik sšd uznał za winnš œmierci dwóch rosyjskich dziennikarzy na terenach kontrolowanych przez separatystów na wschodzie Ukrainy. Jutro najprawdopodobniej usłyszy wyrok.

Władze ukraińskie sporzšdziły listę Rosjan, którzy sš odpowiedzialni za porwanie Sawczenko i jej uwięzienie. Osobiœcie zawiózł jš kilka dni temu do Brukseli prezydent Petro Poroszenko. Kijów domaga się, by UE wprowadziła wobec osób z „listy Sawczenko" sankcje (zakaz wjazdu i zamrożenie rachunków bankowych).

Jednak, jak się dowiaduje „Rz", lista się nieoczekiwanie skurczyła, na tej, którš Poroszenko wręczył pod koniec zeszłego tygodnia przewodniczšcemu Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi, nie ma już na przykład prezydenta Władimira Putina, choć wczeœniej był. Listę z 46 nazwiskami Rosjan dostał też szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

– Prezydent Poroszenko wykreœlił z listy dziewięć osób na czele z Putinem. Usunięto z niej nazwiska m.in. takich osób, jak Aleksiej Puszkow (szef komisji zagranicznej Dumy), Maria Zacharowa (rzecznik MSZ) oraz Władimir Żyrinowski (wiceprzewodniczšcy Dumy) – mówi „Rz" prezes warszawskiej Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska, która inicjowała wprowadzenie „listy Sawczenko".

Przez kilka miesięcy fundacja pokrywała koszty adwokatów Sawczenki. – Osoby, które zostały wykreœlone z listy, należš do tak zwanej elity politycznej i kreujš opinię publicznš w Rosji. Majš rachunki na Zachodzie. Natomiast pozostawiono na liœcie jedynie œledczych oraz sędziów i przedstawicieli struktur siłowych, dla których sankcje te nie będš miały większego znaczenia – dodaje.

W poniedziałek w sšdzie w Doniecku (miasteczku przy granicy z Ukrainš) lotniczka, uznana na ojczyŸnie za bohatera narodowego, wbrew regułom nie wstała podczas wygłaszania werdyktu. Od poczštku utrzymuje, że została porwana na Ukrainie przez prorosyjskich separatystów jeszcze przed tym, jak zginęli rosyjscy dziennikarze. Prokuratura domaga się dla niej 23 lat więzienia, ale obrona nie zamierza składać apelacji. W Kijowie liczš na to, że uda się jš wymienić na dwóch funkcjonariuszy rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, zatrzymanych na wschodzie Ukrainy.

– Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi nie tylko o wymianę. Moskwa domaga się od władz w Kijowie ustępstw dotyczšcych aneksji Krymu oraz sytuacji w Donbasie – twierdzi Kozłowska.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL