Reklama

Smutny los oligarchów Łukaszenki

KGB aresztowało kilkunastu białoruskich milionerów, którzy stracili zaufanie prezydenta.
Prezydent Białorusi nie lubi nielojalności, o czym przekonali się na własnej skórze milionerzy należ

Prezydent Białorusi nie lubi nielojalności, o czym przekonali się na własnej skórze milionerzy należący do jego najbliższego otoczenia

Foto: AFP

Były to jedne z najgłośniejszych akcji służb specjalnych w najnowszej historii kraju. Na celowniku czekistów znalazła się tym razem nie opozycja, ale biznesmeni. Do cel, w których jeszcze niedawno przetrzymywano więźniów politycznych, trafiło kilkunastu najbogatszych ludzi na Białorusi.

Na czele listy znalazł się założyciel firmy Trajpl – Juryj Czyż, który jeszcze niedawno kosił trawę wspólnie z Aleksandrem Łukaszenką i ze słynnym francuskim aktorem Gerardem Depardieu. Milioner był jednym z niewielu ludzi, którzy należeli do najbliższego otoczenia białoruskiego prezydenta.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama