Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Œwiat

Historia dzieje się w Hawanie

AFP
Pierwsze takie spotkanie. Papież i patriarcha Moskwy i Wszechrusi podpisali wspólnš deklarację, w której jest mowa o jednoœci chrzeœcijan, o koniecznoœci pomocy przeœladowanym chrzeœcijanom na Bliskim Wschodzie i zaniepokojeniu kryzysem rodziny.

Wydarzenie jest historyczne, nigdy wczeœniej nie doszło do spotkania głowy Koœcioła katolickiego i rosyjskiego Koœcioła prawosławnego.

- Dzisiejsze spotkanie to dar od Boga, módlcie się za nas – napisał papież Franciszek na Twitterze, w ostatniej fazie lotu z Rzymu do Hawany.

- Jestem szczęœliwy, że mogę cię pozdrowić, drogi bracie – powiedział Cyryl po wyœciskaniu i ucałowaniu papieża. Franciszek, gdy został głowš Koœcioła katolickiego stwierdził, że chciałby kiedyœ gdziekolwiek ucałować swojego brata, patriarchę. Spełniło się to Hawanie. W państwie przez wiele lat wspieranym przez Moskwę i rzšdzonym przez braci Castro, komunistów, wychowanków katolickiej szkoły (œciœlej jezuickiej, a jezuitš jest papież Franciszek).

O chrzeœcijanach przeœladowanych na Bliskim Wschodzie

Po przeszło dwóch godzinach rozmów Franciszek i Cyryl I wydali wspólnš deklarację, składajšcš się aż z 30 punktów. Tak, jak się spodziewano, kilka z nich dotyczy chrzeœcijan na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej, szczególnie w ogarniętych wojnš Syrii i Iraku.

„Sš tam ofiarami przeœladowań. Całe rodziny, wsie i miasta naszych braci i sióstr w Chrystusie sš całkowicie eksterminowane. Ich koœcioły po barbarzyńsku niszczone i grabione, œwięte przedmioty profanowane" - napisali, wzywajšc jednoczeœnie społecznoœć międzynarodowš do natychmiastowego powstrzymania wypędzeń chrzeœcijan z Bliskiego Wschodu.

- Dotychczas rosyjska Cerkiew była skupiona na chrzeœcijanach z Bliskiego Wschodu, ale nie na pomocy uchodŸcom stamtšd. To Koœcioły z Europy Zachodniej pomagajš uchodŸcom. Na dodatek militarnej zaangażowanie Moskwy po stronie rzšdu Baszara Asada pogarsza sytuację Syryjczyków – mówi „Rzeczpospolitej" Catherine Pepinster, redaktor naczelna wychodzšcego w Londynie tygodnika katolickiego „The Tablet".

Moskiewski patriarchat ma bliskie zwišzki z Kremlem, choć słychać zapewnienia, że Cyryl nie uzgadniał hawańskiego spotkania z Władimirem Putinem.

Wartoœci rodzinne i groŸna sekularyzacja

W deklaracji jest mowa o koniecznoœci przezwyciężenia różnic między Koœciołami. Spotkanie w Hawanie może być pierwszym krokiem do przywrócenia jednoœci „której chce Bóg". Jest też pochwała wzrostu religijnoœci w Rosji i w innych państwach komunistycznych po latach wymuszanego ateizmu.

Patriarcha i papież wyrazili obawy o wolnoœć religijnš, w szczególnoœci w krajach (można się domyœlać, że zachodnich), w których następuję gwałtowna sekularyzacja. Wspominajš też o koniecznoœci tradycyjnej rodziny, podobnej w obu Koœciołach. Rodziny, w której małżonkowie wychowujš swoje dzieci i w której panuje solidarnoœć międzypokoleniowa i szacunek dla słabszych.

Co różni oba Koœcioły?

Nawet dla wielu współczesnych chrzeœcijan, nieprzywišzujšcych wielkiej wagi do doktryny, oba Koœcioły wyglšdajš dosyć podobnie – pisze brytyjski tygodnik „The Economist". Trochę różniš się obrzędy, inny jest zazwyczaj kalendarz i inna historia. Na dodatek Cerkiew rosyjska, największy z Koœciołów prawosławnych, w staroœwiecki sposób podchodzi do terytoriów kanonicznych i zarzuca Watykanowi prozelityzm (nawracanie) na „swoich" ziemiach, za konfrontacyjne uznaje istnienie Koœciołów unickiego, szczególnie na Ukrainie.

Niektórzy różnice postrzegajš jako fundamentalne, rowy wywołane schizmš sprzed prawie tysišca lat nie do zasypania. Papież po raz pierwszy spotyka się z patriarchš moskiewskim, czyli głowš największego Koœcioła prawosławnego, ale od paru dekad dochodzi do spotkań Ojca Œwiętego z patriarchš Konstantynopola, duchowym przywódcš całego prawosławia. I to się nie podoba częœci mnichów z Góry Athos, prawosławnego quasipaństewka klasztornego w Grecji. Co pewien czas wybucha tam bunt brodatych przeciwników jakiegokolwiek zbliżenia z Watykanem. Mnisi, zdarza się, że stuletni, atakujš otwartych na dialog braci, grożš wysadzeniem klasztorów i krzyczš „Prawosławie albo œmierć".

Po stronie ekspertów katolickich słychać inne głosy. - Teologicznie oba Koœcioły sš jednym Koœciołem – mówi „Rzeczpospolitej" ks. Józef Niewiadomski, profesor teologii na Uniwersytecie w Innsbrucku (w Austrii) – Różnice teologiczne sš możliwe do przyjęcia w powszechnoœci Koœcioła. Główny problem to prymat papieża.

- Dla rosyjskiego Koœcioła prawosławnego istotniejsze sš różnice polityczne niż teologiczne. Ale te polityczne sš ważne teraz, w dłuższej perspektywie nie. Jest jeszcze pytanie, jak do ustaleń papieża i patriarchy moskiewskiego podejdš głowy innych autokefalicznych Koœciołów prawosławnych na czerwcowym spotkaniu na Krecie – podkreœla w rozmowie z „Rzeczpospolitš" Catherine Pepinster, redaktor naczelna tygodnika katolickiego „The Tablet".

Czy zatem można sobie wyobrazić zjednoczenie prawosławia i katolicyzmu? - Połšczenie w tym sensie, że Koœcioły wschodnie podporzšdkujš się jurysdykcji zachodniej, jest nie do pomyœlenia. I nikt tego w tej chwili nie chce. Szuka się nowego modelu unii. Byłoby dużym postępem ze strony prawosławnych dopuszczenie do interkomunii, z naszej, zachodniej strony nic nie stoi na przeszkodzi do udzielania komunii œwiętej prawosławnym w koœciołach katolickich – uważa ks. prof. Niewiadowski.

- To bardzo trudne – mówi Catherine Pepinster – Koœciół katolicki próbuje polepszać stosunki zarówno z Koœciołami protestanckimi, w tym z dominujšcym u nas Koœciołem Anglii, i z prawosławnymi. Tkwi poœrodku. I im bardziej skłania się ku protestantom, tym ma większe problemy z prawosławnymi. Trzeba bardzo ostrożnie postępować, majšc na uwadze różnice tradycji chrzeœcijańskich – dodaje naczelna „The Tablet".

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL