W środę przestrzeni dla wolnego słowa na Białorusi zrobiło się jeszcze mniej. Zablokowany portal Charter97.org, tylko w ubiegłym miesiącu miał prawie 35 mln wyświetleń. Daleko w tle pozostają nie tylko rządowe białoruskie media, ale również te niezależne, które wymienić można na palcach jednej ręki.
Ministerstwo informacji Białorusi wydało oświadczenie, z którego wynika, że portal został zablokowany na podstawie artykułu 51 ustawy „o środkach masowego przekazu". A to oznacza, że „rozpowszechniał zabronione informacje". Urzędnicy w Mińsku nie precyzują o jakie dokładnie informacje chodzi.