Ratko Mladić nie przyjedzie do Belgradu. Wyrok w listopadzie

aktualizacja: 21.04.2017, 19:28
Foto: materiały prasowe MTKJ

Sąd Apelacyjny w Belgradzie odrzucił w piątek wniosek o przesłuchanie Ratko Mladicia, w sprawie osób oskarżonych o pomoc w ukrywaniu się byłemu dowódcy armii bośniackich Serbów.

REDAKCJA POLECA

Wniosek złożyła obrona 10 osób oskarżonych o udzielanie pomocy Mladiciowi w uniknięciu aresztowania w latach 2002-2006. Warto przypomnieć, że w maju ubiegłego roku sąd pierwszej instancji uniewinnił całą dziesiątkę.

Natomiast proces Mladicia przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla byłej Jugosławii (MTKJ) jest obecnie odroczony. Prokuratura postawiła Mladiciowi 11 zarzutów, m.in. za ludobójstwo, zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości. Grozi mu nawet dożywocie.

We wrześniu 2016 roku MTKJ odrzucił wniosek Ratko Mladicia o wstrzymanie jego procesu i wykluczenie ze składu orzekającego dwóch sędziów. Wniosek o wstrzymanie procesu został złożony w połowie lipca. Co ciekawe, Trybunał powołał nawet specjalną grupę roboczą Rady Bezpieczeństwa ONZ, która badała, czy prawa Mladicia do rzetelnego procesu zostały naruszone.

Próbowano nawet oskarżyć Theodora Merona, prezesa MTKJ dla mechanizmu odwoławczego, zarzucając mu brak bezstronności. Oskarżyciele musieli również zmagać się z zaskakującymi zeznaniami niektórych świadków. Szef obserwatorów wojskowych ONZ Per Oien, który badał skutki ataku na rynek w Sarajewie w 1995 roku, zeznając przed Międzynarodowym Trybunałem w Hadze, powiedział, że komisja nie ustaliła pochodzenia pocisków moździerzowych.

Blisko rok temu eksperci zatrudnieni przez bośniackich Serbów przeprowadzili nawet symulację ostrzału Sarajewa, w tym ataku na rynek. Z kolei zeznając jako świadek obrony, biegły Dusan Pavlović starał się udowodnić, że tysiące Bośniaków ze Srebrenicy zginęło w zasadzce sił bośniackich Serbów, a nie w zorganizowanym mordzie.

Ogłoszenie wyroku zaplanowano na listopad 2017 roku.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE