Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Surowce i Chemia

Prywatyzacja Ciech-u. Spółki Kulczyka pod lupš prokuratury

Adobe Stock
Prywatyzacja Ciechu od poczštku wywoływała ogromne emocje. W poniedziałek rano – niemal cztery lata po przejęciu spółki przez rodzinę Kulczyków - zatrzymano szeœć osób zwišzanych z tš transakcjš.

Jan Kulczyk kupował Ciech w momencie, gdy sytuacja chemicznej spółki była trudna ze względu na spore zadłużenie i niepewne perspektywy. Skarb Państwa już od dłuższego czasu szukał chętnego na pakiet akcji tego jedynego w Polsce i drugiego w Europie pod względem wielkoœci producenta sody kalcynowanej, używanej do produkcji szkła. Jedynym chętnym okazała się w 2014 r. zarejestrowana w Luksemburgu firma KI Chemistry z grupy Kulczyk Investments, kontrolowana wówczas przez miliardera Jana Kulczyka, a dziœ przez jego spadkobierców - Dominikę i Sebastiana Kulczyków. Inwestor w wyniku giełdowego wezwania przejšł nieco ponad 51 proc. kapitału Ciechu. Zapłacił za ten pakiet 835,5 mln zł, z czego lwia częœć trafiła do Skarbu Państwa.

Czytaj także:

CBA zatrzymało byłego wiceministra w rzšdzie PO-PSL

Na poczštek KI Chemistry zaproponował 29,5 zł za jednš akcję, co dawało 1,03 mld zł za 66 proc. kapitału Ciechu. Dzień przed ogłoszeniem wezwania, papiery te kosztowały na warszawskiej giełdzie 32,81 zł, czyli o 11 proc. więcej niż w ofercie. Kluczem do sukcesu wezwania było przekonanie do sprzedaży akcji Skarbu Państwa, które miało niemal 39 proc. akcji Ciechu. Poza tym znaczšce pakiety akcji miały także dwa otwarte fundusze emerytalne: PZU Złota Jesień (9,2 proc. kapitału spółki) oraz ING (8,54 proc.). Większoœć analityków giełdowych twierdziła wówczas, że cena w wezwaniu jest za niska i nie polecała akcjonariuszom sprzedaży papierów. W międzyczasie pojawiło się kilka rekomendacji sugerujšcych, że w cišgu 12 miesięcy walory Ciechu mogš być warte nawet 36 zł. To wywołało ogromnš presję na podniesienie ceny w wezwaniu.

Skarb nie czekajšc na ruch inwestora, sam postanowił sięgnšć po pienišdze z Ciechu. Na jego wniosek walne zgromadzenie akcjonariuszy chemicznej spółki zdecydowało o wypłacie dywidendy w wysokoœci 1,13 zł na akcję. Na wypłaty dla akcjonariuszy popłynęło więc 59,6 mln zł, czyli nieco ponad połowa zysku spółki za 2013 r. Resort skarbu postšpił wtedy nie tylko wbrew inwestorowi, który uzależniał swojš ofertę od pozostawienia całego zysku w spółce, ale też wbrew zarzšdowi Ciechu. Kulczyk nie zrezygnował jednak z walki o spółkę. Na dzień przed zakończeniem wezwania podbił cenę do 31 zł za akcję, zwiększajšc wartoœć całej oferty do 1,08 mld zł. To przekonało nie tylko Skarb Państwa, ale i częœć inwestorów finansowych. W konsekwencji KI Chemistry przejšł 51 proc. akcji Ciechu i włšczył tę spółkę do grupy Kulczyk Investments. Skarb zyskał na tej prywatyzacji 619 mln zł. A jeœli dodamy do tego 1,13 zł dywidendy na każdš akcję, to wycišgnšł z Ciechu w sumie 641,7 mln zł.

Transakcja od poczštku wywoływała dużo emocji. Politycy ówczesnej opozycji z PiS zwracali uwagę, że cena jest za niska, a Ciech powinien pozostać i rozwijać się w rękach Skarbu Państwa. Przedstawiciele resortu skarbu tłumaczyli z kolei, że cena była od poczštku publicznie znana, a oferta KI Chemistry jedynš dostępnš dla akcjonariuszy spółki i nikt za Ciech nie chciał zapłacić więcej, dlatego według nich zarzut zaniżonej ceny był absurdalny.

Wiceminister skarbu Rafał Baniak: Nie wzišłem łapówki od Kulczyka

Prywatyzacja Ciechu znalazła się też pod lupš Najwyższej Izby Kontroli i prokuratury. Na poczštku grudnia 2015 r. Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że resort skarbu dopuœcił się niegospodarnoœci i braku należytej dbałoœci o interes Skarbu Państwa podczas prywatyzacji chemicznej spółki. W ocenie NIK transakcja została przeprowadzona poniżej rzeczywistej wartoœci akcji Ciechu. W 2016 r. agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do siedzib Ciechu, Kulczyk Holding oraz byłego prezesa i byłego wiceprezesa chemicznej spółki. Nikogo wtedy nie zatrzymano. Funkcjonariusze zażšdali natomiast wydania dokumentów zwišzanych z prywatyzacjš Ciechu. Funkcjonariusze działali na polecenie Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczoœci Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.

Do zatrzymań doszło dopiero 12 lutego 2018 r. Jak podaje Prokuratura Krajowa, wœród osób podejrzanych jest czterech byłych urzędników Ministerstwa Skarbu: wiceminister Paweł T., zastępca dyrektora Tomasz Z., główny specjalista Jakub W. i radca ministra Michał M. Zatrzymanych zostało także dwóch przedstawicieli spółki doradczej ING Securities: członek zarzšdu Konrad Z. i zastępca dyrektora Działu Doradztwa Paweł L. Jak przekonuje prokuratura, przy prywatyzacji Ciechu doszło do niedopełnienia obowišzków i przekroczenia uprawnień przez byłych urzędników resortu skarbu, przy współdziałaniu doradców. Miało dojœć do niesporzšdzenia rzetelnej wyceny wartoœci akcji, a także poœwiadczenia nieprawdy w dokumentach, które stanowiły podstawę do podjęcia przez ministra Skarbu Państwa decyzji o sprzedaży akcji na rzecz spółki KI Chemistry.

Dzień wczeœniej – 11 lutego 2018 r. – pojawiła się informacja, że na polecenie prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry w szczecińskiej prokuraturze zostanie wszczęte œledztwo dotyczšce budowy i eksploatacji autostrady A2 przez spółkę Autostrada Wielkopolska . Akcjonariuszem Autostrady Wielkopolskiej, a także pomysłodawcš oraz liderem konsorcjum realizujšcego budowę tej pierwszej prywatnej autostrady w Polsce był Kulczyk Investments. Œledztwo będzie prowadzone w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowišzków przez urzędników odpowiedzialnych za zawarcie umów na budowę I i II odcinka A2 między ministrem infrastruktury a Autostradš Wielkopolskš. - Działali oni w celu osišgnięcia korzyœci majštkowej na rzecz spółki Autostrada Wielkopolska. Na skutek tych działań w nienależyty sposób zabezpieczone zostały interesy ekonomiczne i prawne Skarbu Państwa oraz obywateli. W nieprawidłowy sposób sprawowany był także nadzór nad realizacjš zawartych umów – twierdzi Prokuratura Krajowa.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL