Surowce i Chemia

RZECZoBIZNESIE: Przemysław Hopfer: Gospodarka o obiegu zamkniętym musi być szczelna

tv.rp.pl
Surowce są bardzo potrzebne do utrzymania tempa wzrostu gospodarczego. Jeżeli będziemy pozbywali się zasobów naturalnych, to będziemy podcinali sobie gałąź na której siedzimy – mówi Przemysław Hopfer, prezes zarządu KGHM Metraco, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Metraco jest strategicznym aktywem w grupie KGHM Polska Miedź odpowiedzialnym za komercjalizowanie projektów utylizacji odpadów.

- KGHM Metraco jest tworem odpowiedzialnym za obieg zamknięty – mówił Hopfer.

- Przykładem są kruszywa drogowe, które produkujemy i sprzedajemy – dodał.

Tłumaczył, że kruszywa pochodzą z żużli pomiedziowych. Są to odpady z procesu technologicznego będącego efektem produkcji m.in. katod miedzianych.

- W tym roku to jest prawie 2 mln ton kruszyw. Gdyby nie były zagospodarowane w taki sposób, wylądowałyby na hałdach i powiększyły bilans odpadów w gospodarce, które szacuje się na 1,7 mld ton - mówił Hopfer.

Przyznał, że jestem zwolennikiem wykorzystywania tego, co już zostało przetworzone, stanowi odpad i czego nie da się zlikwidować.

Kolejnym przykładem jest ren metaliczny.
- KGHM Metraco 10 lat temu zbudował instalację do przetwarzania ścieku kwaśnego, w wyniku którego produkujemy ren metaliczny, jeden z najrzadszych pierwiastków występujących w naturze. Jesteśmy jednym z największych na świecie producentów renu metalicznego. Wykorzystywany jest głównie w przemyśle lotniczym do produkcji silników odrzutowych przez firmy jak Rolls-Royce czy General Electric – tłumaczył.

Kolejny przykład na gospodarkę w obiegu zamkniętym jest wymurówka.

- Jest to cegła, którą wyłożone są piece hutnicze i wymaga wymiany co jakiś czas. Mielimy te cegły i uzyskujemy materiał w postaci koncentratu miedzi, który zawraca do procesu produkcyjnego – wyjaśnił gość.

Metraco jest największym w Polsce i jednym z największych w Europie operatorem w obszarze pozyskiwania złomów miedzi z recyclingu. - W całej UE pozyskuje się w granicach 1,7 mln ton złomów miedzi rocznie – podał Hopfer.

- Dla KGHM pozyskujemy między 17 a 20 proc. wsadu do pieców. To jest niezwykle duży kawałek tortu. Dostarczamy w granicach 90-100 tys. ton złomów miedzi do KGHM rocznie. W przeciągu 2 kolejnych lat ten wolumen zostanie znacznie powiększony. Budujemy w Legnicy piec stricte złomowy – dodał.

Przypomniał, że do 2025 r. 75 proc. tego materiału będzie musiało być przywracane do produkcji. Do 2030 r. aż 85 proc.

- Dzisiaj problem jest taki, że aż 50 proc. z tych 1,7 mln ton materiału wyjeżdża poza UE, głównie do Chin - mówił Hopfer.

- To jest duże wyzwanie na poziomie UE i poszczególnych rządów, aby uszczelniać. Trudno mówić o zamykaniu cyklu jeżeli ten obieg nie będzie szczelny. Nam surowce są bardzo potrzebne do utrzymania tempa wzrostu gospodarczego. Jeżeli będziemy pozbywali się zasobów naturalnych, to będziemy podcinali sobie gałąź na której siedzimy – tłumaczył.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL