Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Sondaż IBRiS: 60,4 proc. Polaków nie chce przyjęcia uchodźców

AFP
Powoli zmieniajš się sympatie, ale nie wpłynie to raczej na zmiękczenie stanowiska rzšdu.

IBRIS zapytał Polaków, czy gdyby w najbliższš niedzielę odbywało się referendum dotyczšce uchodŸców, to poszliby do urn. Większoœć (53,7 proc.) odpowiedziała „zdecydowanie tak" lub „raczej tak". Przeciwnego zdania było 46 proc. respondentów. Tych, którzy wyrazili chęć wzięcia udziału, zapytano potem o zdanie w kwestii przyjmowania uchodŸców w Polsce. Według badania, na pytanie „Czy jesteœ za przyjęciem przez Polskę uchodŸców w ramach systemu relokacji Unii Europejskiej?", 60,4 proc. odpowiada: „nie", a 36,6 proc. badanych – „tak".

Wyniki te trudno porównać z poprzednimi badaniami, ponieważ do tej pory pomysł referendum w tej sprawie, zgłoszony przez prezydenta Andrzeja Dudę nie był oceniany w sondażach. Można tylko przypomnieć, że w marcu 2016 aż 70 proc. badanych sprzeciwiało się przyjmowaniu uchodŸców, podczas gdy przyjmowanie ich popierała niespełna jedna czwarta respondentów (24 proc.). Podobny rozkład opinii odnotowano w roku 2015, czyli w szczycie kryzysu imigracyjnego.

Spowodowało to zaostrzenie retoryki Prawa i Sprawiedliwoœci i praktyczne wycofanie się z uzgodnień z Uniš, co zaowocowało twardym „nie" rzšdu Beaty Szydło nie tylko dla mechanizmu relokacji, ale nawet otwarciu korytarzy humanitarnych dla ciężko rannych i wymagajšcych natychmiastowej pomocy.

Tym razem jednak IBRIS zapytał tych, którzy deklarujš chęć wzięcia udziału w głosowaniu, a więc sš zaangażowani w toczšcy się w Polsce spór na ten temat. – Dotychczasowe badania pokazywały, że wielu ludzi jest przeciw uchodŸcom – mówi szef IBRIS Marcin Duma. – Ale wyglšda na to, że wœród tych, którzy chcieliby pójœć do referendum, ta emocja nie jest tak głęboka. W dalszym cišgu występuje przewaga tych, którzy sš na „nie", ale nie jest aż tak wielka.

Czy jeœli ta powolna zmiana nastrojów społecznych zamieni się w tendencję, czy wpłynie to na postępowanie partii rzšdzšcej? Wštpliwe. Trudno wycofać się z radykalnych wypowiedzi i oskarżania „brukselskich elit" o szaleństwo. – Mimo obserwowanej zmiany, nadal większoœć badanych będzie przeciw przyjmowaniu uchodŸców – analizuje politolog z UW, prof. Rafał Chwedoruk. – Szczególnie dotyczy to częœci elektoratu, która się waha, skłonna jest głosować na mniejsze ugrupowania, mieszka w biedniejszych gminach czy dzielnicach i rzadziej głosuje. PiS chce ich pozyskać, więc w swojej polityce wobec uchodŸców niewiele zmieni.

Rzeczywiœcie: analizujšc przekrój socjologiczny, można zaobserwować, że im większa jest miejscowoœć, w której mieszka respondent, tym mniejszy jest entuzjazm dla przyjmowania uchodŸców. Od 23 proc. „za" na wsi do 58 proc. chcšcych przyjmować uchodŸców – w wielkich aglomeracjach. Na postawę ma też oczywiœcie wpływ œwiatopoglšd: największa grupa popierajšcych przyjmowanie uchodŸców (76 proc.), to osoby umiarkowanie lewicowe i zdecydowanie lewicowe (58 proc.).

Co ciekawe, spór ten ma także swój wymiar w relacjach państwa z Koœciołem. Cierpliwoœć Episkopatu, podzielonego zresztš w tej kwestii, wydaje się być na wyczerpaniu. Proœby o otworzenie korytarzy humanitarnych nie zostały zrealizowane przez rzšd Beaty Szydło w najmniejszym stopniu. – Episkopat będzie w tej sprawie podzielony i ostrożny – mówi prof. Chwedoruk. – Papież Franciszek nie godzi się na takš politykę, ale olbrzymia częœć polskich duchownych będzie bliższa wiernym niż Watykanowi. Czy Koœciół będzie chciał uczynić się twarzš tego konfliktu? Wiedzšc, że elektorat PiS jest w dużym stopniu jak ten ruchu ludowego przed wojnš: tradycyjnie arcykatolicki, ale przy tym jednoczeœnie często antyklerykalny? – zastanawia się politolog.

Zgłoszona przez prezydenta Dudę koncepcja referendum razem z wyborami parlamentarnymi w 2019 r., jest także okazjš do „liczenia szabel" w kręgu organizacji pozarzšdowych i nieformalnych grup, starajšcych się pomagać uchodŸcom. Tu wyraŸny jest sprzeciw wobec pomysłu ogniskowania dyskusji przed wyborami wokół tej sprawy. Kilka organizacji (m.in. „Tak dla uchodŸców" czy „Ocalenie") zbiera podpisy pod petycjš, której sygnatariusze domagajš się od rzšdu m.in., by „zaniechał łamišcego wszelkie zasady humanitarne i konstytucyjne plebiscytu w sprawie przyjmowania osób, którym grozi przeœladowanie lub œmierć – demokratyczny i chlubišcy się swoim przywišzaniem do zasad chrzeœcijaństwa i humanitaryzmu kraj, jakim jest Rzeczpospolita Polska, nie może stać się forum dla scen rodem z rzymskiego Koloseum, gdzie o czyimœ życiu decydował ruch kciuka w górę lub w dół".

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL