Sondaż: Polacy nie chcą uchodźców

aktualizacja: 29.03.2016, 23:38
Foto: AFP

Zdecydowana większość Polaków nie chce, by do naszego kraju trafili uchodźcy spoza Unii – wynika z sondażu „Rzeczpospolitej".

REDAKCJA POLECA

Po zamachach w Brukseli i wobec groźby przywrócenia kontroli na granicach wewnętrznych UE instytut IBRiS zapytał Polaków o ich opinie na temat integracji europejskiej.

Jedno się nie zmienia – jako społeczeństwo jesteśmy zdecydowanie proeuropejscy. Tuż przed 12. rocznicą przystąpienia Polski do Unii aż 88 proc. badanych jest przekonanych, że nasz kraj powinien pozostać w UE. Opuszczenie Unii popiera 7 proc. Polaków.

Najwięcej euroentuzjastów (95 proc.) jest w grupie wiekowej 35–44 lata – to ci, którzy w momencie przystępowania do UE wchodzili w dorosłość i zaczynali pracę zawodową. Z kolei najwięcej eurosceptyków jest wśród młodszych wyborców, między 25. a 34. rokiem życia – w tej grupie co ósmy (13 proc.) jest za opuszczeniem Unii.

Dyskusja o „Polexicie" – jak miałoby się nazywać wyjście Polski z UE – jest elementem wojny politycznej między władzą a opozycją. PO i Nowoczesna atakują PiS, zarzucając tej partii, że prowadzi działania zmierzające do rozluźnienia relacji Polski z Unią. Oskarżają nawet Jarosława Kaczyńskiego o chęć wyprowadzenia Polski ze Wspólnoty.

– Chciałem zadeklarować wobec polskiego narodu, że zrobię wszystko, co możliwe, żeby Jarosław Kaczyński nie wyprowadził nas z Unii Europejskiej – oświadczył niedawno Ryszard Petru, lider Nowoczesnej.

Kaczyński bagatelizuje takie głosy. – Ci, którzy mówią, że chcemy odchodzić z Unii Europejskiej, łgają w żywe oczy – zapewniał jeszcze przed wyborami.

Faktem jest jednak, że w PiS silna jest frakcja przeciwników UE. Niektórzy z nich weszli do pierwszego w historii polskiego Sejmu zespołu eurosceptycznego stworzonego przez parlamentarzystów z ugrupowania Kukiz'15. Twarzą zespołu, który ma przygotowywać bilans zysków i strat członkostwa Polski w Unii, została kontrowersyjna posłanka PiS Krystyna Pawłowicz.

– Polska nie może czuć się państwem, które jest zaszczuwane, gonione, tropione, pouczane – przekonywała w połowie marca przy okazji pierwszego posiedzenia.

Jednym z tematów obrad zespołu będzie kryzys imigracyjny w Unii. Badanie IBRiS pokazuje, że to temat, który wciąż budzi emocje społeczne. Mimo deklarowanej proeuropejskości zdecydowana większość Polaków nie chce, by do naszego kraju trafili uchodźcy spoza UE, którzy mieliby zostać rozdzieleni wedle klucza ustalonego przez przywódców krajów członkowskich. Sprzeciwia się temu aż 70 proc. badanych, podczas gdy przyjmowanie uchodźców popiera niespełna co czwarty (24 proc.).

To wynik podobny do tego z lipca minionego roku, gdy IBRiS robił sondaż w szczycie kryzysu imigracyjnego.

Przeciwnicy przyjmowania uchodźców przeważają we wszystkich grupach wiekowych, ale jest wyraźna tendencja – im młodsi badani, tym silniejszy sprzeciw. O ile w grupach wiekowych między 18. a 34. rokiem życia sprzeciw przekracza 80 proc., o tyle wśród wyborców powyżej 65. roku życia spada do 52 proc. Wśród najmłodszych wyborców najwięcej jest także zwolenników porzucenia strefy Schengen, czyli przywrócenia kontroli na granicach wewnętrznych między państwami UE.

Politycy doskonale wyczuwają, że eurosceptycyzm wchodzących w dorosłość to dobre paliwo polityczne. Dzięki młodym wybory w zeszłym roku wygrał PiS, a w Sejmie znalazł się eurosceptyczny Kukiz'15. Wśród najmłodszych wyborców popularny jest także Janusz Korwin-Mikke, otwarty wróg Unii.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE