Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Grzybiarze, mundury zdjšć!

Mundury według aktualnych wzorów będš mogli nosić m.in. uczniowie klas wojskowych
PAP, Wojciech Pacewicz
Członkowie grup paramilitarnych mogš chodzić w wojskowych mundurach, o ile majš umowę z MON.

Takie rozwišzania przewiduje rozporzšdzenie ministra obrony narodowej w sprawie zakazu używania munduru wojskowego lub jego częœci. Jak informuje „Rzeczpospolitš" Bartłomiej Misiewicz z MON, szef resortu podpisał właœnie takie rozporzšdzenie. A niebawem zostanie ono opublikowane.

Rozporzšdzenie wylicza rodzaje mundurów i częœci umundurowania, których nie mogš nosić osoby, które nie sš żołnierzami. Na liœcie sš m.in. mundury galowe, wyjœciowe, wieczorowe, polowe, ćwiczebne. Ale nie tylko. Dokument wymienia też elementy wchodzšce w skład ubiorów, np. czapkę rogatywkę, sznur galowy, furażerkę, beret, pas żołnierski, kombinezon czołgisty lub pilota.

– Zakaz ten dotyczy także noszenia przez osoby nieuprawnione orłów wojskowych oraz oznak wojskowych (np. korpusów), a także stopni. Co istotne, obejmuje także mundury pozbawione oznaczeń wojskowych, a także ich częœci – tłumaczy Misiewicz.

Obostrzenia te dotyczš tylko wzorów mundurów zatwierdzonych przez MON dla sił zbrojnych. Nie dotyczš np. starszych wzorów czy innych kupionych z demobilu (np. amerykańskich – popularnych wœród młodzieży).

Rozbiorš na ulicy

Resort wyłšczył z zakazu noszenia munduru polowego, ćwiczebnego, ale także np. koszulobluzy polowej i ćwiczebnej, beretu, furażerki polowej i czapki  futrzanej pewne kategorie osób. Będš w nich mogli paradować m.in. członkowie i instruktorzy organizacji paramilitarnych. Ale tylko tych, które majš podpisane porozumienia o współpracy z MON lub dowódcš jednostki wojskowej. Chodzi o organizacje, które prowadzš działalnoœć na rzecz obronnoœci państwa. MON ma podpisanych kilkadziesišt takich porozumień.

Nowe przepisy pozwalajš też na noszenie mundurów uczniom klas wojskowych (to ponad 30 tys. osób). Tyle że nad lewš patkš górnej kieszeni munduru, na ciemnoszarej podkładce, musi się znaleŸć nazwa szkoły, uczelni lub organizacji.

Zakaz nie obejmuje też rezerwistów, weteranów, kombatantów, a także członków wojskowych zespołów artystycznych lub występujšcych w filmach.

Wprowadzenie takich przepisów nie dziwi wojskowych.

– Mundur zawsze był chroniony. Żołnierze sš funkcjonariuszami państwa polskiego, na mundurze noszš barwy narodowe, znak orła, a także rodzaju wojsk. Mundur nie służy do tego, aby się w niego ubierać, np. idšc z wędkš na ryby – przypomina jeden z oficerów Wojska Polskiego i dodaje, że często spotyka w mundurach grzybiarzy, wędkarzy, surwiwalowców czy myœliwych.

Jak tłumaczš urzędnicy resortu obrony, wydanie tego rozporzšdzenia to element porzšdkowania prawa. Bo w cišgu ostatnich lat zmieniło się wiele przepisów dotyczšcych umundurowania wojskowych.

Naruszenie zakazu, jak informuje Misiewicz, stanowi wykroczenie i może skończyć się dla łamišcego przepisy nałożeniem grzywny lub karš aresztu, a także odebraniem munduru lub jego elementów.

Przepisy będš martwe

Kontrolš, czy dana osoba może chodzić w mundurze oraz nosić oznaki wojskowe, ma się zajmować Żandarmeria Wojskowa.

Nie udało nam się uzyskać odpowiedzi na pytanie, czy żandarmeria będzie zajmowała się teraz œciganiem osób bezprawnie noszšcych mundury. W biurze prasowym tej formacji nikt nie odbierał telefonu.

Ewentualnych kontroli nie obawia się Marcin Waszczuk, komendant główny Zwišzku Strzeleckiego Strzelec.

– Na podstawie porozumienia z MON od 20 lat możemy chodzić w mundurach. Tyle że sš to przeróżne wzory, które młodzież kupuje sama. Zdarzały się wprawdzie kontrole prowadzone przez żandarmerię, ale bardzo rzadko. Sš w stanie z daleka odróżnić mundur strzelca od przebierańca – mówi.

A przedstawiciele innych organizacji proobronnych uważajš, że przepisy dotyczšce œcigania osób, które nielegalnie noszš mundury, będš martwe.

– Żandarmeria nie zajmuje się takimi sprawami. Minęły już czasy, gdy œcigała na dworcach żołnierzy, którzy mieli Ÿle zapiętš koszulę – mówi Stanisław Drosio ze stowarzyszenia Obrona Narodowa.

Z kolei Piotr Górski, nauczyciel przedmiotów obronnych w klasach mundurowych warszawskiego liceum im. W. Milewicza, przypomina, że żandarmeria może tylko karać członków personelu sił zbrojnych. – Innymi osobami może zajmować się policja – stwierdza.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL