Auschwitz: Przestańcie łapać u nas Pokemony

aktualizacja: 13.07.2016, 13:59
Foto: YouTube

Muzeum Auschwitz ma problem z osobami, które grają w grę Pokemon Go podczas zwiedzania. Apel o zaprzestanie grania w tę grę podczas zwiedzania wystosowało już Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie

REDAKCJA POLECA

Gra Pokemon Go bije rekordy popularności na całym świecie. Aplikacja zadebiutowała 5 lipca i szybko stała się hitem wśród fanów popularnej w latach 90. bajki. Przez pierwszych kilka dni aplikację pobrało w Stanach Zjednoczonych ponad 5 milionów osób. Gra oficjalnie została wydana w USA, Australii i Nowej Zelandii, ale fani z innych państw szybko znaleźli sposób na pobranie aplikacji.

Po ściągnięciu gry na ekranie swojego urządzenia widzimy obraz z kamery. W odpowiednich miejscach na mapie możemy znaleźć stworzenia, które komputerowo nałożone są na obraz z naszego aparatu. Użytkownicy przeczesują więc okolicę w poszukiwaniu różnych Pokemonów. 

Jak się okazało, Pokemony można znaleźć również na terenie Muzeum Auschwitz. Paweł Sawicki z Biura Prasowego muzeum napisał, że zezwolenie na grę na terenie Muzeum Auschwitz-Birkenau to wyraz braku szacunku dla osób, które zginęły w obozie.

Sawicki dodał, że kontaktował się już w producentami gry i zapytał, czy nie istnieje możliwość zablokowania gry na terenie Muzeum i w innych tego typu miejscach na całym świecie. W odpowiedzi przedstawiciele firmy Niantic napisali, że aplikacja nie została oficjalnie wypuszczona na rynek europejski.

Duży problem z rosnącą popularnością programu ma również Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie. W budynku znajdują się trzy miejsca, w których użytkownicy mogą wylosować darmowe przedmioty.

- Gra w Pokemon Go jest nieodpowiednie w miejscu, w którym upamiętniane są ofiary nazizmu. Szukamy rozwiązania, które pozwoli nam wykluczyć muzeum z tej gry - powiedział Andrew Hollinger, dyrektor do sprawy komunikacji.

Jeden z Pokemonów, którego można złapać w muzeum to Koffing. Stworzenie emituje wokół siebie chmurę gazu. W internecie pojawiło się zdjęcie tego Pokemona. W tle znajduje się wystawa dotyczącą pamięci o osobach, które zginęły w komorach gazowych.

Hollinger powiedział, że muzeum popiera rozwój nowych technologii i wykorzystywanie aplikacji, które mogą pomóc w dzieleniu się emocjami podczas oglądania wystaw, jednak w tym przypadku gra przekracza dopuszczalne granice.

Komentarz dnia
Żródło: Washington Post/rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE