Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Spadki i darowizny

Teściowa nie odzyska darowizny z powodu rażšcej niewdzięczności, bo za późno wystšpiła z żšdaniem

Fotorzepa, Jakub Dobrzynski
Nawet rażšca niewdzięcznoœć obdarowanego nie będzie skutkować obowišzkiem zwrotu darowizny, jeœli darczyńca zbyt długo zwlekał z jej odwołaniem.

Maria M. domagała się od córki i zięcia zwrotu darowizny: połowy udziałów w prawie własnoœci nieruchomoœci, którš w 1994 r. podarowała wraz z mężem młodym małżonkom. Jej zdaniem dzieci zachowały się wobec niej nagannie. Córka sama przyznała się do tego przed sšdem i uznała powództwo. Problem był z zięciem.

Agresja podlana alkoholem

Przedmiotem darowizny było ponadhektarowe gospodarstwo rolne: ziemia i budynki. Na rzecz darczyńców ustanowiona została dożywotnia nieodpłatna służebnoœć mieszkania w całym budynku mieszkalnym, a obdarowani – Halina i Krzysztof K. - zobowišzali się zapewnić rodzicom pomoc i pielęgnację.

Poczštkowo wszyscy żyli zgodnie pod jednym dachem. Po œmierci męża Marii M. relacje z córkš i zięciem zaczęły się psuć, bo nadużywali oni alkoholu. Podczas, gdy Maria M. zajmowała się wnukami, druga babcia, matka zięcia, często sama brała udział w libacjach. Na uwagi zwracane przez Marię M., dzieci reagowały agresjš i wulgarnymi wyzwiskami. Zięć popychał teœciowš i krzyczał, że jej miejsce jest na cmentarzu. Słyszeli to sšsiedzi. W 2011 r. Maria M. został pobita przez córkę i zięcia, odwieziono jš do szpitala. Miała problemy z sercem.

Dziœ Maria M. ma 83 lata jest osobš starš i schorowanš, wymaga opieki i pomocy w codziennym życiu. Natomiast między córkš a zięciem toczy się sprawa o rozwód. Nie mieszkajš razem. W 2012 r. Krzysztof K. zabrał dzieci i wyprowadził się do innego mieszkania. Od tego czasu ani raz nie odwiedził teœciowej, nie interesuje się jej losem i nie pomaga jej, choć zobowišzał się do tego w akcie notarialnym. Kontaktu z babciš zabrania także dzieciom i negatywnie je do niej nastawia. W efekcie wnuczka także dopuszczała się wobec babci aktów przemocy. Okręgowy ustalił to na podstawie zeznań powódki, pozwanej i œwiadków.

Obowišzek wdzięcznoœci

Krzysztof K. przyznał, że otrzymał od teœciowej pismo odwołujšce darowiznę. Twierdził jednak, że tylko żona Ÿle się odnosiła do swojej matki. Natomiast jego stosunki z teœciowš miały się popsuć po tym, gdy ta oskarżyła go o molestowanie wnuczki. Sšd nie dał jednak wiary zeznaniom Krzysztofa K.

- Fakt posšdzenia o molestowanie córki mógł być dla pozwanego przykrym przeżyciem, ale nie usprawiedliwia wulgarnego wyzywania, bicia i popychania starej schorowanej kobiety. Nie usprawiedliwia także obecnego zachowania się pozwanego, który nie poczuwa się w ogóle do obowišzku pomocy powódce, która obdarowała go majštkiem – stwierdził Sšd I instancji .

Nakazał każdemu z pozwanych złożenie oœwiadczenia woli o przeniesieniu na Marię M. udziału w wysokoœci 1 własnoœci w darowanej nieruchomoœci (zwrotu darowizny uczynionej przez nieżyjšcego teœcia nie można się domagać). Apelację od tego wyroku wniósł Krzysztof K. Powoływał się na okolicznoœci, które jego zdaniem powinny uzasadniać odmiennš ocenę wiarygodnoœci zeznań œwiadków i stron niż ocena dokonana przez Sšd I instancji.

O wiele za póŸno

Sšd Apelacyjny w Katowicach uwzględnił apelację, ale z innego powodu. W jego ocenie Sšd Okręgowy naruszył przepis art. 899 § 3 kodeksu cywilnego: „darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięcznoœci obdarowanego".

- Roczny termin do odwołania darowizny jest terminem o charakterze prekluzyjnym, powoduje bowiem – po jego upływie – niemożnoœć odwołania darowizny z uwagi na takie zachowanie obdarowanego, mogšce być zakwalifikowane jako okazanie darczyńcy rażšcej niewdzięcznoœci, o którym darczyńca dowiedział się ponad rok przed złożeniem oœwiadczenia o odwołaniu darowizny. Taka sytuacja wystšpiła w okolicznoœciach niniejszej sprawy – wyjaœnił Sšd.

Chodzi o to, że oœwiadczenie o odwołaniu darowizny i wezwanie pozwanego do złożenia w formie aktu notarialnego oœwiadczenia o zwrotnym przeniesieniu własnoœci nieruchomoœci Maria M. złożyła Krzysztofowi K. na przełomie stycznia i lutego 2014 r., co Sšd ustalił na podstawie zeznań samej powódki. Natomiast , jak wynikało z dowodów zgromadzonych w sprawie, agresywne i wulgarne zachowania zięcia miały miejsce do czasu jego wyprowadzki, czyli do lipca 2012 r.

- Te zachowania nie mogły więc stanowić przyczyny odwołania darowizny, nawet jeœli w istocie miały miejsce, a to z uwagi na upływ rocznego terminu z art. 899 § 3 k.c. Z tej samej przyczyny jakiekolwiek naganne zachowania pozwanego wobec powódki w okresie od lipca 2012 do stycznia 2013r. nie mogły uzasadniać oœwiadczenia o odwołaniu darowizny, złożonego około stycznia – lutego 2014 r. – uznał Sšd Apelacyjny.

Trudno oczekiwać kontaktu z wrogiem

Inaczej niż Sšd Okręgowy ocenił fakty nie interesowania się losem teœciowej po wyprowadzeniu się i zabraniania wnukom kontaktów z babciš. Dla Sšdu Okręgowego był to dowód na utrzymywanie się stanu rażšcej niewdzięcznoœci ze strony Krzysztofa K. Dla Sšdu Apelacyjnego – skutek postawy samej Marii M., która w ostrym konflikcie między małżonkami opowiedziała się po stronie swojej córki. Natomiast do pozwanego żywi nieskrywanš niechęć, gdyż ma żal i pretensje o nieakceptowane przez siebie rozwišzanie tego konfliktu: wszczęcie sprawy rozwodowej. Zdaniem Sšdu dowody nie potwierdziły też, że zięć zabrania wnukom kontaktowania się z babciš, a jedynie, że ich do niej nie przywozi.

- Unikanie przez pozwanego kontaktu z powódkš i osłabienie tym samym jej kontaktów z wnukami nie jest ukierunkowane w nieprzyjaznym zamiarze, lecz jest uzasadnione trwajšcym konfliktem . Opuszczenie wraz z dziećmi przez pozwanego domu rodzinnego nastšpiło w celu uniknięcia dalszych awantur między rozwodzšcymi się małżonkami i uspokojenia tym samym konfliktu, w który ewidentnie powódka zaangażowała się emocjonalnie – podkreœlił Sšd oddalajšc powództwo Marii M. zwrot przedmiotu darowizny.

Wyrok Sšdu Apelacyjnego w Katowicach z 6 listopada 2015 r. (sygn. akt I ACa 511/15) jest prawomocny.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL