Reklama

Gen. Leon Komornicki: Zmniejszając zaangażowanie w działania Eurokorpusu wystawiamy sobie złe świadectwo

Naszą ambicją powinno być wywiązywanie się z zobowiązań – mówi generał Leon Komornicki.
Gen. Leon Komornicki: Zmniejszając zaangażowanie w działania Eurokorpusu wystawiamy sobie złe świadectwo

Foto: Wikimedia Commons, domena publiczna

Rzeczpospolita: Wycofanie polskich żołnierzy z Eurokorpusu jest dobre dla Polski?

Gen. Leon Komornicki: Eurokorpus stanowi potencjał obronny państw Unii Europejskiej i jest bardzo ważnym zalążkiem do budowania europejskich sił zbrojnych. Nie jest dobre dla Polski, jeżeli prawdą jest, że ta decyzja zaskoczyła środowiska polityczne w kraju i państwa, które tworzą skład Eurokorpusu. Od 2017 roku mieliśmy być gotowi do pełnienia funkcji państwa ramowego. Jeżeli podejmujemy decyzję o wycofaniu się, to o takich sprawach powinno się rozmawiać w sposób adekwatny do rangi Eurokorpusu.

Jakie są przyczyny podjęcia takiej decyzji?

Spekulacji jest wiele. Jednym z argumentów przy podejmowaniu tej decyzji mógł być fakt, że Ministerstwo Obrony Narodowej dużo wysiłku wkłada we wzmocnienie flanki wschodniej. Budowa Obrony Terytorialnej wymaga określonego potencjału kadry zawodowej. Moim zdaniem w MON doszło do pewnej kalkulacji, w wyniku której ranga problemu stojącego przed siłami zbrojnymi związanymi z budową potencjału flanki wschodniej spowodowała, że wybrano mniejsze zło. Jeżeli przyczyną tej decyzji są problemy kadrowe, czyli że brakuje nam odpowiednio przygotowanych oficerów, to oznacza, że źle prowadzona jest polityka kadrowa.

Kto ponosi za tę sytuację odpowiedzialność?

Reklama
Reklama

Ta sytuacja jest wymuszona, ale nie należy zrzucać całej odpowiedzialności na obecne MON. Zawsze powtarzałem, że bierzemy ma siebie sporo zadań do wykonania wynikających z aktualnych potrzeb bezpieczeństwa w Europie, a z drugiej strony nie zwiększamy nakładów na przygotowanie kadry zawodowej do realizacji tych zadań odpowiednio wcześniej i w odpowiedni sposób. Oficera nie da się w kilka miesięcy przygotować do pełnienia określonej funkcji.

W jakim świetle stawia nas ta decyzja w relacjach z państwami Unii Europejskiej?

Państwa wchodzące w skład Eurokorpusu są również członkami NATO. To nie wystawia najlepszego świadectwo naszej wiarygodności wywiązywania się z zobowiązań jako sojusznika i partnera. Tym samym Polska traci swoją pozycję, jaką miała w oczach naszych sojuszników z UE. Niemniej jednak ta decyzja, mimo że daje zły obraz wizerunkowy, jest podyktowana wewnętrznymi potrzebami i nie sądzę, że była podjęta bez wiedzy zwierzchnika Sił Zbrojnych, prezydenta Andrzeja Dudy.

Czy ta decyzja powinna zostać zmieniona?

Jeżeli widzimy potrzebę budowania zbrojnych sił europejskich, szybkiego reagowania czy sił obronnych, co wielokrotnie w swoich wypowiedział podkreślił prezes Jarosław Kaczyński, to naszą ambicją powinno być wywiązywanie się z zobowiązań, których się podjęliśmy. Nie ma nic gorszego niż brak wzajemnego zaufania.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Służby
Kilkanaście zastępów straży gasi pożar DPS-u w Szczawnie. Jest ofiara śmiertelna
Służby
Wojsko i policja zakazują wjazdu na swoje parkingi chińskimi autami – ustaliła „Rzeczpospolita”
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama