Paweł Mucha o relacjach Andrzej Duda - Antoni Macierewicz: Nie ma topora wojennego

aktualizacja: 12.04.2017, 22:09
Foto: PAP, Jacek Turczyk

- Zwierzchnik Sił Zbrojnych interesuje się problemami polskiej wojskowości i jest w tej sferze bardzo aktywny - mówił wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha pytany o wystąpienie Andrzeja Dudy po odprawie kadry kierowniczej sił zbrojnych.

REDAKCJA POLECA

- Żołnierze nie są politykami. Dymisje składają z przyczyn politycznych - politycy. Żołnierze są od dowodzenia armią, są również od zgłaszania swoich sugestii. Natomiast polityka kadrowa musi być prowadzona w sposób odpowiedzialny, w sposób planowy, w sposób zrozumiały dla kadry, żeby budowała ona morale polskiej armii a nie osłabiała - mówił prezydent Duda. To nawiązanie do odejść z armii wielu generałów - m.in. szefa Sztabu Generalnego WP gen. Mieczysława Gocuła i dowódcy operacyjnego gen. Mirosława Różańskiego. Ten drugi po zrzuceniu munduru przyznawał, że jego odejście miało związek z relacjami między nim a szefem MON Antonim Macierewiczem.

Prezydencki minister zapewnił w Polsat News, że wszyscy żołnierze "mieli i mają dostęp do prezydenta" oraz że "mają prawo i obowiązek sygnalizować wszystkie kwestie związane z doraźnymi problemami". Jednocześnie Mucha powtórzył, że "od polityki są politycy" w związku z tym - jak mówił prezydent Duda - wojskowi nie powinni się polityką zajmować.

- Nie powinno być tak, że w jakimkolwiek zakresie polityka dotyka polskiej armii - mówił Mucha.

Mucha zapewnił, że prezydent interesuje się problemami żołnierzy i "jest w tej sferze bardzo aktywny". Mówił również o pozytywnych zmianach w polskiej armii.

Jednocześnie Mucha pytany, czy topór wojenny między Macierewiczem a prezydentem Dudą został zakopany odpowiedział, że "nie ma żadnego topora wojennego i nie ma czego zakopywać".

W ostatnim czasie doszło do wymiany listów między Pałacem Prezydenckim a MON w sprawie m.in. obsady stanowisk attachés obrony m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i na Ukrainie oraz tworzenia Wielonarodowego Dowództwa Dywizji Północ-Wschód w Elblągu. Andrzej Duda spotkał się również z Antonim Macierewiczem.

POLECAMY

KOMENTARZE