Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Służba zdrowia

Dlaczego jesteśmy bezradni wobec parkinsona

materiały prasowe
- Nawet gdybyœmy wiedzieli na 100 proc., że rzeczywiœcie zachorujemy na Parkinsona, to niewiele moglibyœmy zmienić - mówi Sebastian Łukasiewicz, prezes Fundacji Żyć z chorobš Parkinsona.

Rzeczpospolita: Zastrzyki DNA wprost do mózgu mogš pomóc w leczeniu choroby Parkinsona. W jaki sposób atakuje ta choroba?

Sebastian Łukasiewicz: Pierwsze objawy sš różne. Może to być spowolnienie ruchowe, ale także bóle nerwowe, które na poczštku mogš być na przykład diagnozowane jako problemy z kręgosłupem. Czasem zwiastunem sš przewlekłe zaparcia albo zanik powonienia. Jest to tak specyficzna choroba, że jej przebieg jest bardzo indywidualny, a co za tym idzie – także dolegliwoœci przez niš wywołane mogš być różne. To schorzenie trudne do prowadzenia przez lekarzy, dlatego tak ważne jest doœwiadczenie neurologów oraz możliwie jak najszersza gama dostępnych leków i metod leczenia.

Leki sš skuteczne?

Nowe generacje leków wydatnie poprawiajš komfort życia w pierwszym okresie choroby. Można wtedy normalnie pracować, w miarę normalnie żyć. Ten okres nazywa się często miodowym miesišcem, choć trwa on zazwyczaj kilka lat.

A co potem?

OdpowiedŸ na leki się pogarsza, jak to fachowo okreœlajš lekarze. Organizm po prostu przyzwyczaja się do farmaceutyków. Pojawiajš się znaczne problemy ruchowe, a także skutki uboczne leków, jak mimowolne drgawki, zaparcia, pobudzenie nerwowe. Leki i postęp choroby wpływajš też na pracę mózgu, pojawiajš się więc zaniki pamięci krótkotrwałej i zmiany w postrzeganiu œwiata. A także bóle, na które nie pomagajš leki przeciwbólowe. Często chorym trudno jest pogodzić się z chorobš. Brakuje własnej akceptacji, ale też akceptacji chorego przez jego najbliższe otoczenie.

Z czego to wynika?

Czasem trudno zrozumieć jego wahania nastrojów, stany depresyjne i to, jak chory odnosi się do otoczenia. Trzeba pamiętać, że jest on często na tyle zmęczony, że trudno mu zachować optymizm i pozytywne relacje z bliskimi.

To choroba genetyczna?

Jeszcze dziesięć lat temu twierdzono, że nie, ale dziœ już wiemy, że geny majš tu duże znaczenie. Medycyna nie rozwinęła jeszcze wczesnej diagnostyki choroby Parkinsona. Sš jednak dostępne badania genetyczne, którym można się poddać na własny koszt. W rodzinach, w których choroba była już wczeœniej diagnozowana, często potwierdza się uszkodzenie genu, które może jš powodować. Może, ale nie musi. Wcišż nie potrafimy ocenić tego ryzyka. Ale nawet gdybyœmy wiedzieli na 100 proc., że rzeczywiœcie zachorujemy, to niewiele moglibyœmy zmienić. Nie bylibyœmy w stanie się przed tym ustrzec, gdyż na rozwój choroby Parkinsona ma wpływ splot wielu czynników, który nie został jeszcze rozwikłany.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL