Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Nowela ustroju sšdów powszechnych: pierwsi prezesi sšdów tracš stanowiska

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Zbigniew Ziobro wymienia pierwszych prezesów w sšdach. W œlad za nimi idš wiceprezesi. To jeszcze nie czystka.

Poszła w ruch maszyna kadrowa w sšdach powszechnych. Pierwszym prezesem powołanym na nowych zasadach został Maciej Stršczyński – do Sšdu Okręgowego w Szczecinie. W czerwcu upłynęła szeœcioletnia kadencja Haliny Zarzecznej, poprzedniego prezesa SO w Szczecinie. Tymczasowo od 1 lipca zastępowała jš sędzia Bogumiła Staniek.

W œrodę do grona nowych prezesów dołšczy Joanna Bitner, sędzia SO w Warszawie. Zastšpiła Małgorzatę Kluziak, której szeœcioletnia kadencja zakończyła się 11 wrzeœnia. Stanowiska straciło też trzech wiceprezesów SO w Warszawie: Beata Najjar, Ewa Malinowska i Maria Dudziuk. Zastšpili je: Iwona Szymkiewicz-Trelka, Dariusz Dšbrowski i Dariusz Drajewicz. W zwišzku z okolicznoœciami odwołania wiceprezesów rezygnację złożyła dotychczasowa rzecznik prasowa SO w Warszawie.

Z informacji „Rzeczpospolitej" wynika, że kolejni nowi prezesi pojawiš się w SA w Gdańsku i SO w Rzeszowie (tam też prezesom skończyły się kadencje).

Ministerstwo Sprawiedliwoœci przekonuje, że to żadna czystka, tylko zwykła wymiana kadrowa. Prezesom upłynęły kadencje, a więc powołano ich następców.

– Jeœli chodzi o wiceprezesów, to skoro prezes jest rozliczany z tego, jak kieruje danš jednostkš, musi mieć prawo dobrać sobie najbliższych współpracowników. Tak też się stało – wyjaœnia Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwoœci odpowiedzialny za funkcjonowanie sšdownictwa.

Od 12 sierpnia obowišzuje nowelizacja prawa o ustroju sšdów powszechnych, która m.in. zwiększyła uprawnienia ministra sprawiedliwoœci w powoływaniu i odwoływaniu prezesów sšdów. Zniknšł model powoływania prezesów sšdów apelacyjnych i okręgowych przez ministra sprawiedliwoœci po uzyskaniu opinii zgromadzeń ogólnych sšdów. Przez pół roku Zbigniew Ziobro może wymienić dowolnego prezesa blisko 400 sšdów powszechnych.

Czy to zrobi? Tuż przed wejœciem w życie noweli usp Łukasz Piebiak zapewniał „Rzeczpospolitš", że po blisko dwóch latach w MS ma dobre rozeznanie, które sšdy w warunkach niedoboru kadr radzš sobie dobrze, a które nie.

Na pytanie, czy dużo jest Ÿle zarzšdzanych sšdów i złych prezesów, nie chciał konkretnie odpowiedzieć.

– Nie chcę operować procentami. Może więcej niż połowa, może mniej. Na pewno za dużo. W dzisiejszym systemie nie można odwołać osoby, która z różnych względów nie powinna pełnić funkcji prezesa – wyjaœniał. Š?

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL