Sędzia Łączewski grozi pozwem Julii Przyłębskiej i Mariuszowi Muszyńskiemu

aktualizacja: 29.08.2017, 17:25
Mariusz Muszyński, Wojciech Łączewski, Julia Przyłębska
Mariusz Muszyński, Wojciech Łączewski, Julia Przyłębska
Foto: Fotorzepa, YouTube

Sędzia Wojciech Łączewski żąda przeprosin od prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej i wiceprezesa TK Mariusza Muszyńskiego. Jeśli się ich nie doczeka w ciągu 7 dni, to zapowiada pozew o ochronę dóbr osobistych.

REDAKCJA POLECA

O żądaniu przeprosin i możliwym pozwie pisze portal oko.press. Przypomina, iż sędzia Łączewski zdecydował niedawno o zawieszeniu sprawy, w której pewien biznesmen żądał odszkodowania od prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Powodem zawieszenia postępowania były wątpliwości dotyczące pełnomocnictwa przedstawionego przez przedstawicielkę Trybunału Konstytucyjnego (w lutym warszawski sąd apelacyjny zadał Sądowi Najwyższemu pytanie prawne ws. "umocowania" sędzi Przyłębskiej jako prezesa TK oraz problemu, czy tę kwestię może oceniać sąd powszechny).

Wówczas prezes Trybunału Konstytucyjnego na łamach portalu wPolityce.pl stwierdziła, że działanie sędziego jest „niebezpieczne dla państwa". Właśnie za te słowa przeprosin oczekuje Łączewski.

Z kolei od Mariusza Muszyńskiego sędzia żąda przeprosin za słowa zacytowane na portalu Radia Maryja: „Sędzia Łączewski od dłuższego czasu angażuje się w życie polityczne. Zapomina on, że jest sędzią".

O Wojciechu Łączewskim stało się głośno, kiedy skazał Mariusza Kamińskiego za nadużycie władzy w czasach poprzedniego rządu PiS – chodziło o prowokację wobec ówczesnego wicepremiera Andrzeja Leppera.

POLECAMY

KOMENTARZE