Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Likwidacja pytań prawnych do SN i NSA może podcišć Temidę

Fotolia
Choć ostatni wniosek posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego dotyczy politycznego sporu, może zniszczyć jedno z lepszych narzędzi w rękach sędziów.

Pytania prawne zagoœciły w sšdach na dobre i jeœli miały krytyków to za to, że na wiele z nich Sšd Najwyższy formalnie nie odpowiada.

Przepisy i polityka

Grupa posłów PiS domaga się we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego stwierdzenia niekonstytucyjnoœci przepisów umożliwiajšcych sšdowi cywilnemu lub karnemu (ale też administracyjnemu) wystšpienie do Sšdu Najwyższego (lub Naczelnego Sšdu Administracyjnego) o rozstrzygnięcie spornego w orzecznictwie zagadnienia prawnego. Najwięcej pytań kierujš sšdy cywilne, jeœli przy rozpoznawaniu apelacji powstanie „zagadnienie prawne budzšce poważne wštpliwoœci". Uchwała SN „wišże w danej sprawie". Podobne regulacje dotyczš spraw karnych i administracyjnych.

Prawnicy i podsšdni czekajš na wiele uchwał SN (lub NSA). Przykład? W zeszłym roku SN rozstrzygnšł, że œwiadczenie ubezpieczyciela w ramach obowišzkowego OC posiadaczy pojazdów obejmuje także uzasadnione i celowe koszty leczenia oraz rehabilitacji niefinansowane ze œrodków publicznych (III CZP 63/15). W innej uchwale istotnie ograniczył stosowanie starych bankowych tytułów egzekucyjnych, stwierdzajšc, że nabywca tego dokumentu (roszczenia) nie będšcy bankiem nie korzysta z bankowych przywilejów (III CZP 29/16).

Zdaniem autorów wniosku do TK procedura pytań prawnych pozwala generować problemy quasi-polityczne i narzucać stanowisko SN (NSA) nie tylko sędziom autorom pytania. Dodatkowo przesuwa władzę sšdzenia ze zwykłego sšdu do sędziowskiej góry.

Poseł Arkadiusz Mularczyk, reprezentujšcy posłów powiedział „Rzeczpospolitej", że impulsem do wniosku do TK były dwa niedawne pytania do SN nacechowane politycznie: w sprawie granic prezydenckiego prawa łaski oraz czekajšce na rozpatrzenie o prawne umocowanie Julii Przyłębskiej jako prezesa TK.

– Chcemy, by TK wskazał, czy pytania, przy których formułowaniu sšdy majš dużš swobodę, mogš funkcjonować w tym kształcie.

Manewr oskrzydlajšcy

Adwokat Roman Nowosielski, pełnomocnik w tej ostatniej sprawie (choć jego umocowanie jest też przedmiotem sporu) wskazuje, że gdy nie ma mechanizmu weryfikacji poprawnoœci wyboru prezesa TK problem muszš rozstrzygnšć sšdy, jeœli jest to niezbędne dla indywidualnej sprawy. – Wartoœć pytań prawnych polega zwłaszcza na tym, że wymagajš one prezentacji pełnej argumentacji prawnej z różnych sprzecznych perspektyw, a to zmusza do myœlenia – dodaje.

Zdaniem innego adwokata (który chciał zachować anonimowoœć) jest pewien problem z pytaniami, ale jest on wydobywany na œwiatło dzienne w celach politycznych, wniosek PiS zaœ jest skierowany do instytucji, która faktycznie nie jest Trybunałem.

Andrzej Michałowski twierdzi z kolei, że z badań wynika, iż połowa sędziów kieruje się w swych werdyktach orzeczeniami kolegów sędziów w podobnych sprawach, a dwie trzecie stanowiskiem œrodowiskowych autorytetów. – Mamy byle jakie prawo, więc potrzebujemy przewidywalnoœci jego wykładni i jednolitoœci stosowania. Utrwalona praktyka orzecznicza, chociaż nie jest wartoœciš absolutnš, sprzyja sprawiedliwoœci, eliminuje absurdalne rozbieżnoœci w orzecznictwie – uważa.

– To jest oczywiste jak to, że w skardze do TK nie chodzi o niekonstytucyjnoœć pytań prawnych, a o manewr oskrzydlajšcy w doraŸnej politycznej rozgrywce. Za zdemolowanie pytań prawnych zapłacš obywatele – dodaje Michałowski.

65 pytań  SN odesłał bez formalnej odpowiedzi z różnych przyczyn. Często były Ÿle napisane

100 uchwał rozstrzygajšcych zagadnienia prawne wydał Sšd Najwyższy w 2016 r.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL