Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

SN: Zakres w jakim sšd może orzekać na podstawie źle nagranej rozprawy

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Transkrypcja protokołu rozprawy ma charakter pomocniczy, a jeżeli nagranie ma braki, to sšd II instancji winien uzupełnić danš czynnoœć.

To sedno œrodowej uchwały Sšdu Najwyższego, który po raz pierwszy oceniał, czy i w jakim zakresie sšd może orzekać na podstawie Ÿle nagranej rozprawy (e-protokołu).

Nagranie z wadami

Z pytaniem prawnym do Sšdu Najwyższego w sprawie e-protokołu zwrócił się Sšd Okręgowy w Warszawie, XXIII Wydział Gospodarczy Odwoławczy. Pojawiło się ono przy rozpatrywaniu raczej zwyczajnej sprawy o zapłatę kilku tysięcy złotych.

W tej sprawie nagranie było w wielu miejscach ledwo słyszalne, w szczególnoœci pytania sędziego. To w praktyce utrudniało zrozumienie odpowiedzi œwiadka. Słowa pełnomocników w znacznej częœci były niesłyszalne, a na to nałożył się jeszcze szum z ulicy. Takie wady e-protokołu utrudniły SO ocenę, czy zeznania œwiadków oraz stron w pierwszej instancji nie zawierały błędów faktycznych lub logicznych.

SO zapytał więc SN, czy transkrypcja, czyli spisane nagranie, ma status dokumentu urzędowego. Jeœli tak, to czy korzysta z domniemania prawdziwoœci i trudniej go obalić. SO zapytał też, czy ubytki w nagraniu powinny być rekonstruowane i w jakim trybie.

Zagadnienie jest ważne, bo liczba nagrywanych rozpraw systematycznie roœnie. I choć w pierwszej instancji e-protokół, czyli zapis dŸwiękowy rozprawy, raczej jš przyœpiesza, to w drugiej zaczyna sprawiać problemy. Sšd drugiej instancji ma bowiem obowišzek wszechstronnie ocenić wiarygodnoœć i moc dowodów.

Braki trzeba uzupełnić

Uzasadniajšc uchwałę, sędzia SN Karol Weitz powiedział, że transkrypcja nagrania nie jest elementem protokołu ani nie jest mu równorzędna, ma charakter pomocniczy, nie jest też dokumentem urzędowym (inaczej niż e-uzasadnienie wyroku) i nie może być podstawš ustaleń dla sšdu. Co się tyczy braków w e-protokole, to tak samo jak w pisemnym, sšd powinien je uzupełnić, powtarzajšc danš czynnoœć, np. zeznanie œwiadka.

Sšd Najwyższy odpowiedział też, że jeœli apelujšcy zarzuca nieprawidłowoœci w nagraniu, to nie musi wskazywać co do minuty, gdzie jest wada. Sšd drugiej instancji orzeka bowiem na podstawie całego materiału w sprawie, a więc musi się z nim zapoznać. Sędzia jednak zauważył na marginesie, że nie jest to zachęta do pisania ogólnikowych odwołań.

Sšd okręgowy zapytał jeszcze SN, czy przewidziana w rozporzšdzeniu ministra sprawiedliwoœci z 2 marca 2015 r. w sprawie zapisu dŸwięku albo obrazu i dŸwięku z przebiegu posiedzenia możliwoœć dokonywania zmian zapisu za pomocš elektronicznych urzšdzeń korygujšcych nie narusza domniemania prawdziwoœci protokołu. SN odmówił w tym zakresie odpowiedzi, gdyż kwestia ta nie była istotna w tej sprawie.

SO zadał też pytanie natury konstytucyjnej: czy e-protokół umożliwia sšdowi drugiej instancji kontrolę orzeczeń i w zwišzku z tym nie narusza konstytucyjnych praw do sšdu i dwuinstancyjnego procesu.

SN jednak odpowiedział, że kontrola konstytucyjnoœci ustaw należy do Trybunału Konstytucyjnego, a Trybunał przecież działa.

SO zadał pytanie 16 listopada 2015 r., a więc przed kryzysem konstytucyjnym.

Sygn. akt: III CZP 102/15

Opinia:

Aneta Łazarska, sędzia, autorka pytania do SN

Przedstawione przez sšd okręgowy zagadnienie dowiodło, że e-protokół nie spełnia swej podstawowej funkcji, jakš jest zabezpieczanie, zaprotokołowanie dowodów. Z uchwały Sšdu Najwyższego wynika koniecznoœć powtarzania postępowania dowodowego przez sšd II instancji, jeœli protokół ma złš jakoœć, co przy obecnym obcišżeniu sšdów drugiej instancji je zablokuje. Ich zadaniem jest kontrola orzeczenia I instancji, a nie gromadzenie za niš dowodów. Można przypuszczać, że sšdy II instancji będš uchylać orzeczenia, jeœli nie da się odtworzyć z nagrania treœci dowodów, bšdŸ będš pomijać niesłyszalne fragmenty e-protokołu.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL