Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Prawo konstytucyjne - podsumowanie 2017 r.

Fotolia.com
Rok 2017 dla prawa konstytucyjnego okazał się nie mniej burzliwy niż poprzedni. Co prawda zmiana Prezesa TK zakończyła zasadniczy etap sporu o funkcjonowanie tej instytucji, trudno jednak zgodzić się z Prezydentem, że sytuacja w Trybunale wraca do normalnoœci.

Sędzia Julia Przyłębska dopuœciła do orzekania trzy osoby wybrane na obsadzone wczeœniej stanowiska sędziowskie. Już niemal rok czeka na rozpoznanie w trzyosobowym składzie banalna sprawa rzekomej wadliwoœci wyboru sędziów Rymara, Tulei i Zubika, mimo iż jest oczywiste, że leży ona poza kompetencjami Trybunału. Sędziowie ci sš jednak odsuwani od orzekania w najistotniejszych sprawach z powodu absurdalnego zarzutu, że skoro Prokurator Generalny zakwestionował ich wybór, a przedstawia on stanowisko w każdej sprawie rozpatrywanej przez TK, ich bezstronnoœć może budzić wštpliwoœci. Wreszcie, czy o powrocie do normalnoœci œwiadczy fakt, że po raz pierwszy w wolnej Polsce we wszelkich istotnych sprawach politycznych można z dużš dozš prawdopodobieństwa przewidywać nie tylko jakie będzie rozstrzygnięcie, ale nawet jaki będzie skład orzekajšcy Trybunału?

Jeszcze bardziej od funkcjonowania TK opinię publicznš w tym roku interesowały ustawy o SN i KRS. Lipcowe weta nie stanęły na przeszkodzie, by ostatecznie za aprobatš Prezydenta przyjšć niekonstytucyjne przepisy. Obóz rzšdzšcy przeforsował m.in. wybór członków KRS będšcych sędziami przez Sejm, gwarantujšc sobie przy tym obsadę dziewięciu z piętnastu tych stanowisk. Konstytucja wprost tego nie zabrania, ale przewiduje, że zasadniczš rolš KRS jest stanie na straży niezależnoœci sšdów i niezawisłoœci sędziów (art. 186 ust. 1). Interesujšce jest, w jaki sposób efektywnie tę funkcję ma realizować organ, którego dwudziestu jeden z dwudziestu pięciu członków powołuje parlament, a kolejnych dwóch to przedstawiciele rzšdu i Prezydenta.

Wštków konstytucyjnych nie zabrakło też w orzecznictwie sšdowym. SN słusznie stwierdził, że prawo łaski może być stosowane wyłšcznie wobec osób prawomocnie skazanych. Nie powinno budzić wštpliwoœci, że sędziowie majš prawo kontrolować akty pochodzšce od innych organów władzy, skoro podlegajš tylko Konstytucji i ustawom. Ubolewać trzeba, że rozstrzygnięcie to zostało pozbawione jednak praktycznego znaczenia z powodu zainicjowania rzekomego sporu kompetencyjnego między SN a Prezydentem. Znamienne jest, że wniosek Marszałka Sejmu do TK w tej sprawie wprost wskazuje, że dotyczy on sporu innego niż okreœla ustawa, mimo iż PiS do tej pory uznawało, że sędziowie TK sš zwišzani przepisami ustawy.

W nowym roku konstytucjonaliœci powinni sobie życzyć w końcu powrotu do normalnoœci. Nic jednak nie wskazuje na to, by to życzenie mogło się spełnić.

Mateusz Radajewski, Szkoła Prawa, Uniwersytet SWPS

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL