Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Oświadczenia majštkowe sędziów od 6 stycznia

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
Niektórzy sędziowie wykorzystali kruczek prawny i nie będš musieli w 2017 r. składać jawnych oœwiadczeń majštkowych, które zgodnie z reżimem zmienionej ustawy obowišzujš od 6 stycznia.

Chodzi o przepis przejœciowy, zgodnie z którym do oœwiadczeń złożonych przed dniem wejœcia w życie nowych przepisów stosuje się dotychczasowe. Jak informujš media, częœć sędziów skorzystała z takiej sposobnoœci, szybko składajšc dokumenty (w starym trybie do prezesów sšdów) w pierwszych dniach stycznia.

Jak twierdzili, nie wynikało to z chęci ukrywania czegokolwiek przed opiniš publicznš, ale jest to forma protestu przeciwko wymaganiom narzucanym przez ministra sprawiedliwoœci.

Taka postawa sędziów (mam nadzieję, że sš to przypadki jednak nieczęste) bardzo zasmuciła. Bo to w istocie protest nie przeciwko Zbigniewowi Ziobrze, ale wobec prawa uchwalonego przez parlament, z zachowaniem wszelkich demokratycznych procedur. Co więcej, same oœwiadczenia nie sš czymœ niezwykłym. Składajš je dziœ prokuratorzy, politycy, samorzšdowcy. Wymaga się ich również od sędziów w niektórych krajach Unii – i nikomu nie dzieje się krzywda.

Taka forma protestu wydaje mi się wręcz niegodna postawy sędziego, który powinien być ostatniš osobš, która szuka dróg, aby ominšć nowe prawo, nawet jeżeli owe drogi sš w œwietle prawa legalne. To zły przykład dany przede wszystkim obywatelom.

Bardzo często się zdarza, że ustawodawca uchwala prawo złe, niechciane, niesprawiedliwe, uderzajšce w ludzi. Sędziowie i tak stojš na jego straży, egzekwujšc jego przestrzeganie. Czyniš to bez względu na swojš wewnętrznš ocenę, która mówi im np., że przepis jest bublem.

Slalom z oœwiadczeniami może być demoralizujšcym przykładem dla jednych, a w oczach drugich jeszcze bardziej obniżyć i tak niskie zaufanie do wymiaru sprawiedliwoœci. Być może właœnie dla jego dobra warto było powœcišgnšć złe emocje, których w częœci œrodowiska sędziowskiego jest coraz więcej. Po tym, gdy grupa sędziów zapowiedziała, że nie będzie respektować niektórych wyroków Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wadliwy skład, to kolejny sygnał, że œrodowisko sędziowskie się radykalizuje.

A jeœli chodzi o jawne oœwiadczenia, może jednak powœcišgajšc własne emocje, trzeba było dać im szanse, gdyż mogš pozytywnie wpłynšć na zaufanie do wymiaru sprawiedliwoœci. Wybijajšc krytykom i pieniaczom stary jak œwiat argument o skorumpowanych sędziach i ich olbrzymich majštkach.

Oœwiadczenia pokażš zapewne, że wysokie zarobki sędziowskie to mit. A 90 proc. sędziów orzekajšcych w sšdach rejonowych to żadni krezusi, majš takie same zobowišzania czy kredyty jak zwykli obywatele. A to z kolei może skierować dyskusje o statusie sędziego na zupełnie inne, nieprzewidziane nawet przez ministra sprawiedliwoœci tory.

Zapraszam do lektury najnowszej „Rzeczy o Prawie".

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL