Sądy i prokuratura

Asesorzy i polityka - komentuje Tomasz Pietryga

Fotolia.com
Decyzja Krajowej Rady Sądownictwa, która zakwestionowała kandydatury 265 asesorów, będzie miała potężny wpływ na dalsze losy reformy sądownictwa. W warstwie politycznej jest ciosem nie tylko w Zbigniewa Ziobrę, ale cały obóz prawicy.

Problemy kadrowe w sądach są dziś realne, a kilkuset asesorów miało być odsieczą dla ministra, który wcześniej zablokował kilkaset nominacji sędziowskich. Są dziś wydziały, w których brakuje nawet 40 proc. obsady, i sprawy spadają z wokandy. Decyzja KRS stawia zatem w złej sytuacji ministra odpowiedzialnego za sądownictwo, ale obciąża też cały obóz prawicy.

Wydaje się zatem pewne, że PiS zwiększy nacisk na prezydenta na przyspieszenie reformy KRS i powrót do bardziej radykalnej wersji reformy. To może oznaczać przegłosowanie zmian zakładających wygaszenie kadencji rady, niedługo po wejściu w życie nowych przepisów, i zagwarantowanie sobie wpływu na wybór nowych członków.

Formalizm, który zablokował 265 asesorów, był wysoce nieroztropny. Rada pokazała, że jest realnym zagrożeniem dla „dobrej zmiany" i że w tej rozgrywce nie tylko o dobro wymiaru sprawiedliwości chodzi.

Zapraszam do lektury najnowszego dodatku „Sądy i Prokuratura".

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL