Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sšdownictwo

Adam Bodnar: Czeka nas konkurencyjny autorytaryzm

Fotorzepa/ Robert Gardziński
Jako "symbolicznš datę" okreœlił rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar 20 grudnia 2017 roku, kiedy prezydent Andrzej Duda podpisał ustawy o Krajowej Radzie Sšdownictwa i Sšdzie Najwyższym. - Skończył się okres, w którym konstytucja oraz prawo stanowi najwyższš wartoœć, jeżeli chodzi o reguły funkcjonowania państwa oraz społeczeństwa - powiedział w radiu TOK FM.

- Kto wie, czy to nie jest podobnie symboliczna data jak 4 czerwca 1989 roku - stwierdził rzecznik.

Jego zdaniem 20 grudnia "skończył się okres, w którym konstytucja oraz prawo stanowi najwyższš wartoœć, jeżeli chodzi o reguły funkcjonowania państwa oraz społeczeństwa". - Podpisanie ustaw przez prezydenta dotyczšcych reformy KRS oraz ustawy o Sšdzie Najwyższym oznacza, że praktycznie rzecz bioršc tracimy "bezpieczniki" praworzšdnoœci - mówił Bodnar. Według niego już wczeœniej "stracony" został Trybunał Konstytucyjny. - On wprawdzie działa, orzeka, ale nie możemy się od niego spodziewać rozstrzygania spraw o niezwykle istotnej wadze dla ochrony praw i wolnoœci obywatelskich czy zasad ustrojowych. Kilka przykładów można by swobodnie podać, albo można by podać przykłady kilku spraw, które nie były rozstrzygnięte, bo nigdy nie zostały - można powiedzieć - dopuszczone przed oblicze TK. Ale teraz ten proces dotknšł także tej "œwištyni" sprawiedliwoœci, jakš jest Sšd Najwyższy - powiedział w TOK FM.

- Najbliższe miesišce to będzie tylko obserwowanie, doœć podobne do tego, co obserwowaliœmy w styczniu, w lutym 2017 roku, czyli takiego procesu degradacji znaczenia TK poprzez obsadę personalnš, zmianę wewnętrznych regulaminów, uchwalanie kodeksów etyki... Tu będzie się to inaczej odbywało, bo będš powstawały dwie nowe izby - izba dyscyplinarna, izba kontroli nadzwyczajnej oraz spraw publicznych. Będš nowi sędziowie w SN, zmieni się obsada prezesów, pierwszej prezes SN - przewidywał Adam Bodnar.

Rzecznik praw obywatelskich uważa, że dziennikarze będš się skupiali na zmianach personalnych w Sšdzie Najwyższym, ale "musimy na to patrzeć z większej perspektywy". - Moim zdaniem będziemy się stawali systemem państwa tzw. konkurencyjnego autorytaryzmu, można to też nazwać autorytaryzmem plebiscytarnym - mamy wszystkie instytucje właœciwe dla demokracji: sšdy, konstytucję, trójpodział władzy, wszystkie instytucje kontrolne, natomiast ich znaczenie jest pozorne, ponieważ zachwiana jest równowaga pomiędzy tymi co rzšdzš, a tymi, którzy sš konkurentami do władzy. Ci konkurenci majš nierówny dostęp do zasobów publicznych, do mediów, do wpływania na rzeczywistoœć i na wynik wyborczy. Co więcej mechanizmy prawne sš używane do tego, aby szykanować bšdŸ ograniczać możliwoœci działania konkurentów politycznych - zapowiadał rzecznik.

- Trudno sobie wyobrazić, w jaki sposób można byłoby naprawić te zmiany. Bo jeżeli nastšpiš okreœlone zmiany personalne oraz organizacyjne, jeœli chodzi o Sšd Najwyższy oraz KRS, jeżeli nastšpi podważenie tych wartoœci konstytucyjnych, to bardzo trudne jest odejœcie od tego systemu - mówił Adam Bodnar.

20 grudnia prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sšdownictwa oraz nowš ustawę o Sšdzie Najwyższym.

Ustawa o SN wprowadza m.in. możliwoœć składania do SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sšdów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN powstanš dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna - z udziałem ławników wybieranych przez Senat. Ta druga będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Ustawa przewiduje też przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwoœciš przedłużania tego przez prezydenta RP (dziœ ten wiek to 70 lat). W trzy miesišce od wejœcia ustawy w życie, w stan spoczynku przechodzš z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia (wiek ten ukończyła już prezes Gersdorf - PAP) - chyba, że prezydent zgodziłby się na ich wniosek o przedłużenie.

Nowelizacja o KRS wprowadza wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólnš czteroletniš kadencję przez Sejm - dotychczas wybierały ich œrodowiska sędziowskie. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów. Izba ma ich wybierać co do zasady większoœciš 3/5 głosów - głosujšc na ustalonš przez sejmowš komisję listę 15 kandydatów, na której musi być co najmniej jeden kandydat wskazany przez każdy klub. W przypadku niemożnoœci wyboru większoœciš 3/5 głosowano by na tę samš listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większoœć głosów.

ródło: rp.pl/ TOK FM

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL