Sądownictwo

Sondaż: Czy praworządność w Polsce to temat dla Brukseli

123RF
Czy Parlament Europejski powinien zajmować się kwestią praworządności w Polsce? Odpowiedź w sondażu SW Research dla serwisu rp.pl.

13 czerwca Parlament Europejski po raz kolejny debatował na temat reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce. W związku z tym przypominamy wyniki naszego sondażu z listopada 2017 roku.

W połowie listopada PE przyjął rezolucję, wzywającą polski rząd do przestrzegania postanowień dotyczących praworządności i praw podstawowych, zapisanych w traktatach. Europosłowie zainicjowali też własną procedurę zmierzającą do uruchomienia art. 7 traktatu wobec Polski.

- Przedstawione przez prezydenta Andrzeja Dudę projekty ustaw sądowniczych mogą budzić poważne obawy, jeśli chodzi o zasady i normy - mówił w listopadzie wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans. - Komisarze analizują te nowe projekty ustaw i śledzą na bieżąco dyskusję i wydarzenia w Polsce związane z tymi dwoma projektami ustaw. Nasza ocena opiera się na głównych zasadach praworządności, jak również na normach europejskich, międzynarodowych, jeśli chodzi o niezawisłość wymiaru sprawiedliwości - dodał.

44 proc. ankietowanych uważa, że Parlament Europejski powinien zajmować się kwestią praworządności w Polsce. Przeciwnego zdania jest odsetek o 4 punkty procentowe mniejszy. Zdania w tej sprawie nie ma 17 proc. badanych.

- Częściej za tym, że Parlament Europejski powinien zająć się kwestią polskiej praworządności są mężczyźni (45 proc.), osoby o wykształceniu wyższym (48 proc.), o dochodzie powyżej 5000 zł (57 proc.) oraz badani z miast od 200 do 499 tys. mieszkańców (53 proc.). Wraz ze wzrostem wieku rośnie odsetek osób, które popierają ten pomysł, z 32 proc. w najmłodszej grupie, do 51 proc. w grupie najstarszej - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

Nasz kraj może stracić w przyszłości miliardy euro unijnych funduszy za łamanie praworządności.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL