Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o zdrowiu

Brak informacji wydłuża kolejki

123RF
Dyrektorzy szpitali chcš wiedzieć, jaki procent ryczałtu wykonujš inne placówki w województwie.

Na kilka dni przed końcem pierwszego okresu rozliczeniowego sieci szpitali dyrektorzy placówek robiš wszystko, by mieć jak najmniej nadwykonań, czyli œwiadczeń udzielonych ponad ryczałt. Od rozliczenia ryczałtu za ostatnie trzy miesišce zależy bowiem jego wysokoœć w kolejnym okresie rozliczeniowym – tym razem półrocznym. Od kwoty, którš poznajš w ostatnim dniu grudnia, zależy kwota, jakš Narodowy Fundusz Zdrowia przyzna im na okres od stycznia do końca czerwca.

Kłopot ze wzorem

Wszystko przez skomplikowany algorytm, który resort zdrowia opisał w rozporzšdzeniu w sprawie sposobu ustalania ryczałtu systemu podstawowego zabezpieczenia œwiadczeń opieki zdrowotnej. Wzór sprowadza się do jednego: szpitalowi najbardziej opłaca się wykonać 90–102 proc. ryczałtu. To gwarantuje mu najwyższš cenę wykonanego punktu rozliczeniowego, a proœciej mówišc, budżet na tym samym poziomie, co w pierwszym okresie rozliczeniowym. A ten nie jest zbyt wysoki, bo ustalano go na podstawie œwiadczeń wykonanych i sprawozdanych w 2015 r. z cennika roku 2017. Ponieważ przez te dwa lata weszło wiele nowych procedur, suma nie zabezpiecza zaspokojenia wszystkich potrzeb pacjentów.

Jeœli szpital wykona dużo więcej procedur, niż przewidziano w ryczałcie, naraża się na straty. Za nadwykonania NFZ zwróci mu bowiem według stawki degresywnej, czyli tylko częœć ich wartoœci.

Jak tłumaczył w rozmowie z „Rzeczpospolitš" Jakub Szulc, były wiceminister zdrowia, a dziœ dyrektor w EY, jeżeli w okresie bazowym szpital ma 25 mln zł ryczałtu i wykona go w 100 proc., wartoœć ryczałtu na kolejny okres pozostanie bez zmian. Jeœli jednak ryczałtu nie wykona lub go przekroczy, dostanie innš kwotę. Przy połowie wykonania, czyli sprawozdaniu œwiadczeń na 12,5 mln zł, ryczałt na kolejny okres będzie stanowił 60 proc. wartoœci wykonania, czyli 7,5 mln zł. A przy wykonaniu ryczałtu w 150 proc. (za 37,5 mln zł) nie doœć, że w okresie bieżšcym otrzyma tylko 100 proc., czyli 25 mln zł, to jeszcze w przyszłym okresie ryczałt zostanie zwiększony maksymalnie do 30,5 mln zł, jedynie o 22 proc.

Kwotę na kolejny okres rozliczeniowy można podnieœć, wykonujšc œwiadczenia bardziej złożone, wysoko wycenione przez NFZ, np. leczenie na oddziale intensywnej terapii. Podwyższajšc œredniš wartoœć hospitalizacji o 3 proc., można sobie zapewnić ryczałt wyższy o 1,5 proc.

Za większe nadwykonania NFZ zapłaci także w sytuacji, gdy inne szpitale w województwie nie wykonajš całego ryczałtu, a co za tym idzie, na rynku pozostanš wolne œrodki. Jeœli więc szpital w Ostrołęce wykona 60 proc. ryczałtu, a ten w Warszawie 140 proc., kwota się wyzeruje i oddział wojewódzki NFZ będzie miał z czego zapłacić za nadwykonania

Kłopot w tym, że zarzšdzajšcy szpitalami nie wiedzš, w jakim procencie ryczałt wykorzystały inne szpitale w województwie. Dlatego dyrektorzy placówek chcieliby, żeby NFZ udostępniał im takie dane. Sam raporty ze wszystkich szpitali dostaje co miesišc. Mógłby więc informować, jaki procent wszystkich œrodków został wykorzystany.

Wolne œrodki na rynku

Generał prof. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego, uważa, że dzięki temu szpitale wiedziałyby, czy mogš wykonać więcej procedur. I dodaje, że wojewódzki oddział NFZ powinien udostępniać takie dane. Zwłaszcza że już dziœ wiadomo, że np. częœć szpitali powiatowych na Mazowszu wykonało tylko 70 proc. œwiadczeń przewidzianych w ryczałcie. Bez informacji, ile wolnych œrodków zostało na rynku, szpitale nie odważš się znacznie przekroczyć optymalnych 102 proc. I – jak pisaliœmy w czwartek – przesuwajš planowe operacje na kolejny okres rozliczeniowy, na czym cierpiš pacjenci. Kolejki do zabiegów potrafiš bowiem się wydłużyć dwukrotnie.

Dorota Gałczyńska-Zych - dyrektor Szpitala Bielańskiego

Trudno dziœ mówić o zarzšdzaniu budżetem szpitala. To raczej œwiadome administrowanie œrodkami w obrębie ryczałtu. Możemy wprawdzie przesuwać œrodki między zakresami, pienišdze z ortopedii przeznaczajšc np. na ginekologię, ale œwiadoma regulacja wykonania odbywa się na poziomie œrodków w ryczałcie. Jeœli chcemy wykonać coœ więcej, musimy to robić na œlepo. Gdyby oddział wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia na bieżšco informował nas, jaki procent z całej puli dla mazowieckich szpitali został wykorzystany, wiedzielibyœmy, czy możemy wykonać dodatkowe œwiadczenia i np. zoperować więcej stawów biodrowych czy woreczków żółciowych.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL